Czwartek, 26 październik 2017 r.
Ewarysta, Lucyny, Lutosławy
wyszukaj na stronie:   
You need to upgrade your Flash Player This is replaced by the Flash content.
Coraz bardziej wzrastać w łasce oto cel życia naszego. A prowadzi nas „Łaski pełna” Maryja.

bł. S.W. Frelichowski
1% podatku dla Caritas Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego ORDYNARIAT POLOWY WP na FACEBOOK
Opracowania
2007-01-01
Rys historyczny duszpasterstwa wojskowego w Polsce do 1991 roku (Krzysztof Burek)
Duszpasterstwo wojskowe w I Rzeczypospolitej, w epoce powstań i niewoli narodowej, w II Rzeczypospolitej, w okresie II wojny światowej, w okresie PRL. Przywrócenie Ordynariartu Polowego Wojska Polskiego.
I. Służba duszpasterska w I Rzeczypospolitej
Duszpasterstwo wojskowe w formie zorganizowanej, ujętej ramami przepisów, pojawiło się w armii Rzeczypospolitej u schyłku XVII wieku. Tradycja obecności kapłańskiej wśród żołnierzy była jednak znacznie starsza, sięgała początków polskiej państwowości. Do czasu wprowadzenia instytucji kapelanów stałych, posługi duchowe w obozach wojskowych pełnili kapelani i spowiednicy królów, książąt, hetmanów wyruszających na wyprawy wojenne. Armii towarzyszyli też kapelani obozowi, zwani kaznodziejami obozowymi. Byli to przeważnie zakonnicy, traktujący pracę w wojsku jako swego rodzaju misję. Czuwali, aby w obozach sprawowane były „modlitwy poranne, wieczorne i śpiewy pobożne”. Dzięki długoletniej służbie znali dobrze psychikę żołnierza, umieli pogodzić zwaśnionych lub płomiennym kazaniem zagrzać do walki. W przededniu bitwy spowiadali wojsko, udzielali Komunii Świętej, żegnali idących w bój znakiem krzyża, bywało, że sami stawali w szeregu. Po zwycięstwie odprawiali nabożeństwa dziękczynne, organizowali pogrzeby poległych. „Potrzeba jest, gdy czas niesie, aby kazania w wojszcze bywały, kościelne świętości, aby rozdawane były, bo nam z Panem Bogiem bardzo dobrze” – tak wielki hetman Jan Tarnowski (1488–1561) uzasadniał potrzebę obecności w szeregach wojska kapelanów. Ukazują się pierwsze modlitewniki żołnierskie: „Officium militare” (1588), autorstwa ks. Stanisława Sokołowskiego i „Żołnierskie nabożeństwo tj. nauki, modlitwy i przykłady do tego stanu służące” (1606), opracowane przez słynnego kaznodzieję ks. Piotra Skargę.
Stałe duszpasterstwo wojskowe wprowadził Sejm Warszawski z 1690 roku, ustanawiając 36 etatowych kapelanów dla wojska Obojga Narodów; po jednym dla każdego z 20 pułków piechoty i 16 pułków dragonów (W XVII i XVIII w. w siłach zbrojnych Rzeczpospolitej Obojga Narodów pułkami nazywano oddziały narodowego zaciągu, regimentami – cudzoziemskiego zaciągu. Ponieważ siły zbrojne Rzeczypospolitej Obojga Narodów nie były de facto narodowymi więc nie występowały pułki. Występowały natomiast regimenty. Zmianę nazwy jednostek na pułki przyniosła dopiero reforma wojskowa w okresie Sejmu Czteroletniego, która zniosła termin regiment we wszystkich jednostkach wojska polskiego zastępując go terminem pułk – uwaga dr. J. Prochwicz) Czas kryzysu Rzeczypospolitej za czasów saskich i redukcje wojska wpłynęły negatywnie na wzrost i stabilizację służby duszpasterskiej. Niemniej regulaminy z lat 1770–1775 w sposób szczegółowy określiły powinności i zasady służby duszpasterskiej, mówiąc, że obowiązkiem kapelana jest m.in. regularne odprawianie Mszy św., spowiadanie i komunikowanie żołnierzy, odwiedzanie chorych.
Z konfederacja barską (1768) wiąże się słynna postać ojca Marka Jandowicza, karmelity trzewiczkowego z Baru na Podolu, uważanego przez współczesnych za wizjonera i proroka, utrwalonego przez Juliusza Słowackiego w poemacie „Ksiądz Marek”.
W przededniu Sejmu Czteroletniego w wojsku Obojga Narodów służyło 43 kapelanów. W postanowieniach sejmowych z 30 kwietnia 1791 i 22 maja 1792 roku przewidziano 62 etaty kapelańskie dla pułków piechoty, kawalerii i gwardii. Potrzeby religijne żołnierzy wyznań niekatolickich zaspokajało dwóch duchownych prawosławnych i dwóch mułłów. Wiosną 1792 roku kapelani towarzyszyli wojsku w czasie wojny polsko-rosyjskiej. Po jej przegranej niemal wszyscy znaleźli się na listach kadry zwalnianej ze służby podczas, nakazanej przez carycę Katarzynę, redukcji wojska.
II. W epoce powstań i niewoli narodowej
Trzynastu kapelanów znalazło się w szeregach wojsk Naczelnika Tadeusza Kościuszki . Duszpasterstwo wojskowe odtworzono także w Księstwie Warszawskim, przydzielając sześćdziesięciotysięcznej tysięcznej armii 36 kapelanów w pułkach piechoty, kawalerii i dwóch korpusach kadetów.
Służba duszpasterska została zreorganizowana i rozbudowana w armii Królestwa Kongresowego. Już w 1816 r. wydano szczegółowe instrukcje ustalające hierarchię i obowiązki kapelanów, określające jego strukturę. Dla trzydziestotysięcznej armii Królestwa Kongresowego ustanowiono 22 etaty kapelańskie. Duszpasterstwem wojskowym kierował kapelan naczelny; podlegali mu kapelani dywizyjni i pułkowi.
W Powstaniu Listopadowym, wzięli udział wszyscy kapelani zawodowi, do szeregów zgłosiło się ponad 120 księży i kleryków, zaangażowały się w powstanie szczególnie zakony: pijarzy, bernardyni, kapucyni, karmelici. Relacje pamiętnikarskie przekazały wiele przykładów bohaterstwa duszpasterzy w mundurach; osiemnastu z nich odznaczono Krzyżami Virtuti Militari. Po upadku powstania część kapłanów - jego uczestników ukrywała się, część wyemigrowała, tylko jedenastu złożyło przysięgę na wierność carowi, która umożliwiała legalne pozostanie w kraju.
W Powstaniu Styczniowym, prowadzonym metodą wojny partyzanckiej, duchowieństwo w szczególny sposób okazało swój patriotyzm, miłość ojczyzny, oddanie sprawie narodowej. Choć nie stworzono warunków do formowania etatowych jednostek wojskowych i zorganizowania stałej służby duszpasterskiej, to księża i zakonnicy wypełniali podczas powstania niemal wszystkie funkcje, jakie w regularnych armiach wykonywali kapelani wojskowi. Pod koniec 1863 r. pod rozkazami władz powstańczych pozostawało ok. 180 księży, kilkudziesięciu z nich zginęło na polach bitew i potyczek, blisko trzydziestu rozstrzelano lub powieszono, ok. stu zesłano na katorgę, paruset zesłano na Sybir. „Trwać i nie upadać na duchu. My umieramy, a wam przekazujemy dalsze losy Ojczyzny” – zawołał na chwilę przed straceniem na placu Łukiskim w Wilnie, jeden ze skazanych na śmierć kapłanów, ks. Stanisław Iszora. Symbolem kapłana patrioty pozostał w świadomości następnych pokoleń ksiądz Stanisław Brzóska, dowódca prowadzącej walkę aż do kwietnia 1865 roku, partii powstańczej na Podlasiu, mianowany przez Rząd Narodowy naczelnym kapelanem powstania, stracony na rynku w Sokołowie Podlaskim 23 maja 1865 roku. W żadnej ze stoczonych wcześniej wojen, ani w żadnym z powstań duchowieństwo katolickie nie poniosło takich strat, jak to miało miejsce w Powstaniu Styczniowym.
Księża polscy pełnili również służbę kapelańską w siłach zbrojnych państw zaborczych. Najliczniej reprezentowani byli w armii austro-węgierskiej. Regulaminy austriackie przewidywały po jednym etacie kapelańskim na każdy pułk, brygadę, dywizję, szpital polowy i forteczn . Kapelan miał być obecny w każdym znaczniejszym garnizonie.
Swoich kapelanów miały także większe garnizony cesarstwa niemieckiego, natomiast władze carskie utrzymywały w armii około dwudziestu kapelanów katolickich na terenie Rosji oraz pięciu– dziewięciu w Królestwie. Rekrutowali się głównie spośród wychowanków Akademii Duchownej Rzymsko-Katolickiej w Petersburgu; nominował ich metropolita mohylewski.
III. Ku Niepodległej
Służbę duszpasterską organizowano także w formacjach polskich powstających podczas I wojny światowej. Swoich kapelanów miały Legiony Józefa Piłsudskiego, formacje powstające w Rosji, oddziały syberyjskie i armia gen. Józefa Hallera. O. Władysław Patrycjusz Antosz, ks. Henryk Ciepichałł, o. Kosma Lenczowski, ks. Józef Panaś, ks. Stanisław Żytkiewicz – to niektóre nazwiska zasłużonych kapłanów tamtego czasu. Duże uznanie i popularność zyskał kapelan Legionów Polskich, ksiądz biskup Władysław Bandurski (25 V 1863–6 III 1932), sufragan lwowski, od lat związany z ruchem niepodległościowym, nazywany „hetmanem serc żołnierskich”. W 1915 i 1916 roku odwiedzał pozycje Legionów na Polesiu i na froncie na Wołyniu, także szpitale legionowe i domy ozdrowieńców. Od 1920 roku przebywał w Wilnie, do 1922 roku pełnił funkcję kapelana Sił Zbrojnych Litwy Środkowej, później był kapelanem oboźnym Federacji Polskich Związków Obrońców Ojczyzny. W 1996 roku doczesne szczątki Biskupa sprowadzono z Wilna do Katedry Polowej WP.
IV. Duszpasterstwo wojskowe w II Rzeczypospolitej
Powstaniu państwa polskiego i wojska narodowego towarzyszyło organizowanie duszpasterstwa wojskowego. 9 listopada 1918 roku ówczesny kierownik Ministerstwa Spraw Wojskowych, płk Jan Wroczyński, w porozumieniu z Arcybiskupem Warszawskim Aleksandrem Kakowskim, powołał do życia Konsystorz Polowy. W nowej organizacji Ministerstwa Spraw Wojskowych, zatwierdzonej 10 grudnia 1918 roku, Konsystorz ten, jako sekcja, wchodził w skład Departamentu Mobilizacyjno-Organizacyjnego.
W wyniku zawartego 4 listopada 1918 roku porozumienia kierownika Ministerstwa Spraw Wojskowych z Wizytatorem Apostolskim mons. Achillesem Rattim oraz Arcybiskupem Warszawskim Aleksandrem Kakowskim i Biskupem Marianem Ryxem, Ordynariuszem Sandomierskim, stanowisko Naczelnego Kapelana Wojsk Polskich powierzono księdzu Janowi Pajkertowi (1887–1964), kapłanowi Diecezji Sandomierskiej.
Władze wojskowe zabiegały równocześnie o ustanowienie biskupstwa polowego, co znajdowało przychylny oddźwięk w Episkopacie Polski. Pertraktacje w tej sprawie toczyły się między Wizytatorem Apostolskim w Polsce, mons. Rattim, a kierownikiem Ministerstwa Spraw Wojskowych, płk. Wroczyńskim i Naczelnikiem Państwa Józefem Piłsudskim. Wizytator Apostolski doniósł 5 lutego 1919 roku o utworzeniu przez Stolicę Apostolską Biskupstwa Polowego. Pierwszym Biskupem Polowym Wojska Polskiego papież Benedykta XV mianował ks. bp. dr Stanisława Galla (21 IV1865–11 IX 1942), sufragana Archidiecezji Warszawskiej.
Bp Stanisław Gall położył wielkie zasługi w zorganizowaniu od podstaw duszpasterstwa w odrodzonym Wojsku Polskim: Kurii Biskupiej, Sądu Biskupiego, struktury terytorialnej, korpusu katolickiego duchowieństwa wojskowego; ustalił jego strukturę, wypracował metody pracy duszpasterskiej i oświatowej w wojsku, pozyskał kilkadziesiąt kościołów i kaplic dla duszpasterstwa wojskowego, opracował Statut duszpasterstwa wojskowego zatwierdzony przez Stolicę Apostolską.
W czasie sprawowania przez niego posługi biskupiej toczyła się wojna polsko-rosyjska (1919–1921); wizytował z oddaniem jednostki frontowe, powoływał tzw. lotnych kapelanów, których kierował na front, zorganizował pomoc sanitarną Stolicy Apostolskiej dla walczących oddziałów; po zakończeniu wojny utworzył domy opieki dla sierot po wojskowych (Modlin, Łódź, Warszawa), otoczył pomocą inwalidów wojskowych (Fundacja im. Papieża Piusa XI). W 1933 roku z powodu konfliktu z władzami wojskowymi na tle rozwodów małżeństw wojskowych i braku poparcia ze strony marszałka Józefa Piłsudskiego złożył rezygnację ze stanowiska Biskupa Polowego Wojska Polskiego. Mianowany przez Ojca Świętego Piusa XI arcybiskupem tytularnym, wrócił do pracy w Metropolii Warszawskiej; od 1939 roku (po śmierci arcybiskupa metropolity kardynała Aleksandra Kakowskiego) zarządzał Kościołem warszawskim jako wikariusz kapitulny, a od 1940 roku jako administrator apostolski, wykazując niezłomną postawę wobec niemieckiego okupanta.
Piękną kartę zapisali kapelani podczas wojny polsko-bolszewickiej 1919–1921, kiedy ważyły się losy Polski i jej niepodległego bytu. Spieszyli z posługą religijną, która także służyła umacnianiu patriotyzmu, uświadamianiu żołnierskim rzeszom, że odrodzenie ojczyzny przyszło z woli Bożej, a zatem jej obrona jest wypełnieniem woli Boga. Tamtą wojnę symbolizował ofiarny czyn ks. Ignacego Skorupki (31 VII 1893-14 VIII 1920), kapłana Archidiecezji Warszawskiej, w dniach zagrożenia lotnego kapelana Garnizonu Praga, który 13 sierpnia 1920 r. wyruszył na front z 236. Pułkiem Piechoty Ochotniczej im. Weteranów Powstania Styczniowego; 14 sierpnia poległ śmiercią żołnierską pod Ossowem, trafiony kulą w chwili, gdy nachylał sie nad rannym, aby przyjść mu z pomocą. Po latach, w woli ks. abp. Sławoja Leszka Głódzia, na placu przed katedrą Diecezji Warszawsko-Praskiej stanął pomnik tego kapłana-bohatera, kapelana Wojska Polskiego.
Stosunek państwa do Kościoła katolickiego i innych wyznań regulowały w okresie II Rzeczypospolitej ustawy konstytucyjne z 1921 i 1935 roku wraz z aktami wykonawczymi, natomiast stosunek państwa wyłącznie do Kościoła katolickiego we wszystkich trzech obrządkach (łacińskim, greckokatolickim, ormiańskim) określał Konkordat z 10 lutego 1925 roku i inne akty prawne wydane po jego ratyfikacji. Dla katolickiego duszpasterstwa wojskowego zasadnicze znaczenie miał Statut duszpasterstwa wojskowego w Wojsku Polskim z 27 lutego 1926 roku.
Stanowił on m.in. że władza Biskupa Polowego sięgała wszędzie tam, gdzie stacjonowały jednostki wojskowe, obejmowała żołnierzy wyznania katolickiego i ich rodziny. Organem wykonawczym przy Biskupie Polowym była Kuria Biskupia, zajmująca kompleks budynków na rogu ul. Miodowej i Długiej w sąsiedztwie Katedry Polowej.
Po zakończeniu wojny na czele duszpasterstwa wojskowego w dziesięciu Okręgach Korpusu i Marynarce Wojennej stanęli dziekani wyznaczeni przez Biskupa Polowego; na terenie kraju funkcjonowało 75 parafii wojskowych, zorganizowano także sześć parafii greckokatolickich, do służby wojskowej został również powołany jeden kapłan obrządku ormiańskiego. Ogółem w latach 1921–1939 służbę pełniło stale 170–180 kapelanów zawodowych i pomocniczych.
W odrodzonym Wojsku Polskim już w pierwszych miesiącach 1919 roku zorganizowana została służba duszpasterska dla wyznań niekatolickich.
 Naczelnym obowiązkiem kapelana była praca duszpasterska wśród żołnierzy: odprawianie Mszy Świętych, głoszenie Słowa Bożego, udzielanie sakramentów, odpowiednia oprawa świąt kościelnych.
Duszpasterzom przypadała także istotna rola w procesie religijno-moralnego i patriotycznego wychowania młodzieży odbywającej służbę wojskowa, w uświadomieniu jej, że miłość do Ojczyzny jest obowiązkiem nałożonym przez Boga, także w zrozumieniu specyfiki żołnierskiego stanu, w którym – to słowa jednego z najwybitniejszych kapelanów tamtej doby, ks. Tadeusza Jachimeckiego – ´”się miłość szczepi ku Rzeczypospolitej i Ojczyźnie, jako też i ku wierze chrzesciajanskiej, dla których zachowania zdrowie swoje i zycie na niebezpieczeństwo wystawia, przez co każdy cnót obywatelskich się uczy” .
Kapelani obok pracy duszpasterskiej, organizowania pogrzebów zmarłych i prowadzenia akt stanu cywilnego, zobowiązywani byli do sporządzania dokładnych wykazów chorych zaopatrzonych ostatnimi sakramentami oraz chorych, którzy zmarli bez zaopatrzenia, z podaniem powodu dlaczego tak się stało.
W kilka lat po ukazaniu się statutu duszpasterstwa wojskowego minister Spraw Wojskowych zatwierdził regulamin służby zdrowia w wojskowych zakładach leczniczych. Zgodnie z nim organizowana była w tych placówkach służba duszpasterska. Kapelani prowadzili także posługę duszpasterską w więziennictwie wojskowym. Była to praca wymagająca wyjątkowego taktu i wyczucia, a działalność wychowawcza kapelana nabierała w tych warunkach szczególnego znaczenia.
Drugim Biskupem Polowym Wojska Polskich Ojciec Święty Pius XI mianował 15 II 1933 roku ks. dr. Józefa Gawlinę (18 XI 1892–21 IX 1964), proboszcza parafii św. Barbary w Królewskiej Hucie (obecnie Chorzów). Kontynuował on dzieło swego poprzednika – otaczanie opieką religijną żołnierzy-katolików. Dużo uwagi poświęcał organizacjom religijno-kościelnym na terenie parafii wojskowych. Domagał się od kapelanów wojskowych, aby głoszone przez nich kazania uwzględniały potrzeby i poziom zarówno żołnierzy, ale także rodzin wojskowych, należących do Diecezji Wojskowej. Niejednokrotnie kierował do kapelanów wojskowych apele o pogłębianie wiedzy poprzez studia uniwersyteckie i uzyskiwanie stopni naukowych. Duży nacisk kładł na coroczne rekolekcje kapelanów. Dał się poznać jako doskonały konferencjonista, świetny kaznodzieja i propagator kultury katolickiej. Brał aktywny udział w pracach Episkopatu, cieszył się również osobistą sympatią marszałka Józefa Piłsudskiego.
1 września 1939 roku, w dniu wybuchu II wojny światowej, ogłosił list pasterski, w którym napisał m.in. : „ Ręce nasze są czyste. Nie z naszej winy wybuchła wojna. [...] Wojna nasza – to wojna święta. Oczyśćcie więc serca i uświęćcie dusze wasze. Bądźcie godnymi bojownikami Boga i Polski”.
Na rozkaz Naczelnego Wodza, marszałka Edwarda Śmigłego-Rydza 7 IX opuścił Warszawę. Po dramatycznych przejściach dotarł do Rzymu. Papież Pius XII potwierdził jego jurysdykcję Biskupa Polowego. W październiku 1939 roku organizował na terenie Francji duszpasterstwo wojskowe odradzającej się tam armii polskiej. W grudniu tegoż roku został mianowany członkiem I Rady Narodowej RP. Po klęsce Francji w czerwcu 1940 roku znalazł się w Londynie. Celebrował Msze święte i wygłaszał podniosłe kazania w czasie świąt narodowych i uroczystości o charakterze państwowym, wojskowym i religijnym, publikował listy pasterskie i okolicznościowe odezwy. Zabiegał – z powodzeniem – o przywrócenie na sztandarach wojskowych Imienia Bożego, to jest napisu: „Bóg – Honor – Ojczyzna”. Założył dwa seminaria duchowne - w Bejrucie (Liban) i w Glasgow (Wielka Brytania). Wielka wagę przywiązywał do spraw wydawniczych: z jego inicjatywy rozpoczęto wydawanie w 1941 roku pisma „W Imię Boże”, zorganizował też drukarnię i wydawnictwo Biskupa Polowego.
Towarzyszył żołnierzom polskim wszędzie tam, gdzie przebywali i gdzie walczyli. W styczniu 1942 roku przez Środkowy Wschód udał się z wizytacją pasterską do tworzącej się Armii Polskiej w ZSRR; po pięciu miesiącach towarzyszył jej wyjściu na Bliski Wschód. Od października 1942 roku był ordynariuszem Polaków na Środkowym Wschodzie i w Afryce Wschodniej. W 1944 roku udał się na front włoski do II Korpusu Polskiego, wspomagał swoją kapłańską posługą walczących pod Monte Cassino.
Urząd Biskupa Polowego Polskich Sił Zbrojnych na uchodźstwie sprawował do 1947 roku. W 1949 roku został mianowany Opiekunem Duchowym Polaków na uchodźstwie, „bezdomnym Pasterzem najrozleglejszej diecezji na świecie – bo rozciąga się wszędzie tam, gdzie tylko nieszczęście Ojczyzny wygnało Polaków poza Kraj”, jego mocny głos rozlegał się wszędzie tam, gdzie trzeba było bronić interesów Polski. W 1952 roku Ojciec Święty Pius XII mianował Go arcybiskupem tytularnym, a w 1954 – dyrektorem Światowej Federacji Kongregacji Mariańskich. Zmarł w Rzymie, w czasie obrad Soboru Watykańskiego II, w którym uczestniczył jako sekretarz Komisji dla Biskupów i Diecezji. Po kilku miesiącach( 8 IV 1965) doczesne szczątki Arcybiskupa przeniesiono z rzymskiego cmentarza Campo Verano na polski żołnierski cmentarz na Monte Cassino. „ Arcybiskup Józef Gawlina padł na posterunku, do ostatniej chwili walcząc o prawa narodu” – napisał o nim kardynał Stefan Wyszyński.
V. Na frontach II wojny światowej i w okupowanym kraju
Kapelani w czasie lat II wojny światowej zapisali piękną kartę służby wiernej Bogu, Kościołowi i Polsce. W sytuacji zbliżającego się konfliktu zbrojnego uzyskali od Stolicy Apostolskiej specjalne uprawnienia na wypadek wojny, towarzyszyli żołnierzom na froncie kampanii wrześniowej, otaczali opieką rannych w szpitalach, grzebali poległych.
Postawę kapelanów tamtego czasu symbolizuje ks. kmdr ppor. Władysław Miegoń (30 IX 1892– 15 X 1942). Po kapitulacji Oksywia z własnej woli udał się z marynarzami którym służył jako kapelan do niewoli. Zmarł w obozie w Dachau. 13 czerwca 1999 roku Ojciec Święty Jan Paweł II wyniósł Go do chwały błogosławionych w gronie 108 męczenników II wojny światowej.
Kapelani towarzyszyli żołnierzowi polskiemu w formowanych we Francji oddziałach Wojska Polskiego, byli z nimi pod Narwikiem, Tobrukiem, także podczas tworzenia Armii Polskiej w ZSRR i jej wędrówki z „nieludzkiej ziemi” na Bliski Wschód. Uczestniczyli w kampanii włoskiej – w bitwie pod Monte Cassino, która weszła do najchlubniejszych tradycji oręża polskiego, w bitwie pod Arnhem, w zwycięskim szlaku Dywizji Pancernej gen. Stanisława Maczka. W walkach Polskich Sil Zbrojnych na Zachodzie zginęło sześciu kapelanów, a bp Józef Gawlina i dwunastu jego podkomendnych odznaczonych zostało Krzyżami Virtuti Militari.
 W okupowanym kraju duszpasterstwo polowe towarzyszyło działaniom Armii Krajowej, w 1942 roku odtworzona zastała tajna Kuria Polowa, która w porozumieniu z dowódcą AK kierowała pracą duszpasterską w konspiracyjnych strukturach wojskowych; na jej czele stał naczelny kapelan, ks. płk Tadeusz Jachimowski (1892–1944). Kapelani sprawowali opiekę duszpasterską nad wojskiem, głównie nad oddziałami leśnymi, które nie mogły uczestniczyć w normalnym życiu parafii, angażowali się do akcji propagandowych, wywiadowczych, kurierskich, dostarczali metryk urodzenia dla konspiratorów. Towarzyszyli oddziałom w czasie operacji „Burza” i w dramatycznych dniach Powstania Warszawskiego. Jeden z kapelanów powstańczych, ks. Józef Stanek (1916–1944), pallotyn, powieszony przez Niemców 23 września 1944 roku na Czerniakowie, został w dniu 13 czerwca 1999 roku wyniesiony przez Ojca Świętego Jana Pawła II do chwały błogosławionych.
Kapelani towarzyszyli również formacjom utworzonym na Wschodzie, 1 Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki, a później 1. i 2. Armii Wojska Polskiego.
Przeszli również swą drogę krzyżową w niemieckich i sowieckich obozach; wśród ofiar Ostaszkowa, Starobielska, Kozielska znalazło się dwudziestu kilku kapelanów Wojska Polskiego. Po wojnie wielu z nich doświadczyło losów tych, którym służyli – żołnierzy Polskiego Państwa Podziemnego; tak jak oni byli aresztowani, skazywani na długoletnie wyroki, przez lata prześladowani i inwigilowani. .
 Kadrę katolickiego duszpasterstwa wojskowego podczas wojny charakteryzował bardzo wysoki odsetek ochotników.
W warunkach oderwania żołnierzy od kraju i bliskich, a także niepewności jutra, moralne wsparcie osoby duchownej, jej oddziaływanie wychowawcze, miały ogromne znaczenie. Także w przełomowych chwilach księża w mundurach mocno zaznaczyli swój wpływ na nastroje wojska. Działalność kapelanów na polu wychowawczym i oświatowym była cennym wsparciem dla pracy kadry zawodowej. Wpajali patriotyzm, miłość Ojczyzny, oddanie sprawie narodowej. Do życia wojska wnosili wartości moralne i etyczne pomagające przetrwać najtrudniejsze chwile i uchronić się przed ślepą nienawiścią i żądzą odwetu.
 VI. Duszpasterstwo wojskowe w okresie PRL
Postanowienia konferencji w Teheranie, układ jałtański, oddające Polskę w sferę wpływów radzieckich, zaważyły na rozwoju stosunków Państwo-Kościół w nowej rzeczywistości politycznej. Po zakończeniu działań wojennych opiekę duszpasterską nad oficerami i żołnierzami Wojska Polskiego w kraju objęli kapelani 1 i 2 Armii WP, którzy pozostawali w ścisłej zależności od Ministerstwa Obrony Narodowej. Zwierzchnikiem kapelanów był generalny dziekan Wojska Polskiego mianowany przez ministra Obrony Narodowej. Episkopat Polski zgłosił zastrzeżenia zarówno do trybu mianowania generalnego dziekana WP, jak i niektórych kapelanów wojskowych. Państwo uprawiało jednak politykę faktów dokonanych. Powoływało kapelanów wojskowych bez pytania o zgodę stosownych władz kościelnych. Często mianowano kapelanami kapłanów suspendowanych lub takich, z którymi biskupi mieli poważne kłopoty. Broniąc się przed taką praktyką władz państwowych, Episkopat Polski wydał 19 marca 1948 roku komunikat w sprawie duszpasterstwa wojskowego, w którym powiadomił duszpasterstwo wojskowe, iż wobec nieobsadzenia stanowiska ordynariusza polowego wygasła jurysdykcja kapelanów; wobec tego powinni ją uzyskiwać od ordynariuszy diecezji, na których terenie pracują. Ordynariusze mogli kapelanom wojskowym udzielać jurysdykcji w zakresie zwyczajnym. Wobec prób wykorzystania duszpasterstwa polowego do doraźnych akcji politycznych Stolica Apostolska 21 kwietnia 1948 roku wydała dekret uchylający postanowienia Statutu duszpasterstwa wojskowego z 1926 roku.
Władze komunistyczne zdając sobie sprawę z ogromnego wpływu Kościoła na społeczeństwo nie zdecydowały się na całkowitą likwidację duszpasterstwa wojskowego. Polska, jako jedyny kraj bloku komunistycznego, zachowała instytucję kapelanów wojskowych. Całością spraw duszpasterskich kierował generalny dziekan, pełniący funkcje administracyjne z ramienia MON. Kolejnymi dziekanami generalnymi WP byli: ks. płk Stanisław Warchałowski (1945–1947), ks. płk Władysław Pyszkowski (1947–1950), ks. płk Roman Szemraj (1950–1964), ks. płk dr Julian Humeński (1964–1986), ks. płk Florian Klewiado (1986–luty 1991).
Działalność duszpasterstwa wojskowego została drastycznie ograniczona i sprowadzona zasadniczo do posługi liturgicznej w kościołach garnizonowych usytuowanych poza jednostkami wojskowymi.
Represyjny charakter wobec Kościoła miała również służba wojskowa kleryków. Przerywano im studia i poddawano indoktrynacji, której celem miało być porzucenie kapłaństwa. W latach 1959–1980 w Wojsku Polskim służbę pełniło 2753 kleryków. Mimo bardzo ograniczonych możliwości działania, wielu kapelanów starało się, choć sporadycznie, docierać do żołnierzy, otaczać opieką kościoły garnizonowe, zachować tradycję obecności kapłana w Wojsku Polskim.
VII. Przywrócenie Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego
Przemiany, jakie nastąpiły w Polsce w 1989 roku – porozumienie Okrągłego Stołu, sukces Komitetów Obywatelskich „Solidarność” w wyborach do parlament 4 czerwca 1989 roku, powołanie rządu Tadeusza Mazowieckiego (24 sierpnia), umożliwiły przywrócenie do życia nieobecnej w PRL struktury administracji kościelnej – Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego.
Ustawa o gwarancjach wolności sumienia i wyznania z dnia 17 maja 1989 roku, uchwalona na fali nadciągających przemian, zapewniała osobom odbywającym służbę wojskową prawo uczestniczenia w czynnościach i obrzędach religijnych, obchodzenia świąt religijnych, zgodnie z zasadami ich wyznania, posiadania przedmiotów niezbędnych do sprawowania kultu i praktyk religijnych. Katolickie duszpasterstwo wojskowe początek odnoszących się do niego regulacji prawnych otrzymało w Ustawie o stosunku Państwa do Kościoła katolickiego z dnia 17 maja 1989 roku, która – po raz pierwszy od roku 1948 – mówi o Ordynariacie Polowym Wojska Polskiego – jej artykuł 8 nadawał mu osobowość prawną. Artykuły 25–29 dotyczą trzech zasadniczych kwestii: uprawnienia żołnierzy do swobodnego spełniania praktyk religijnych, organizacji struktur duszpasterstwa wojskowego oraz stosunku do obowiązku służby wojskowej księży , zakonników i alumnów seminariów duchownych, a także nowicjuszy zakonnych. Artykuł 25 zawiera postanowienia gwarantujące swobodę spełniania praktyk religijnych osobom pełniącym służbę wojskową oraz ich rodzinom. Ustawa stanowiła, że do czasu powołania Ordynariatu Polowego WP duszpasterstwem wojskowym kieruje generalny dziekan WP, jako naczelny kapelan w ramach Generalnego Dziekanatu.
Problematyce opieki duszpasterskiej nad żołnierzami wyznania katolickiego poświęcony jest także Artykuł 16 Konkordatu między Stolicą Apostolską i Rzecząpospolitą Polską z dnia 28 lipca 1993 roku . Zawiera on niemal identyczną regulację prawną omawianego zagadnienia jak Ustawa o stosunku Państwa do Kościoła katolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej z 17 maja 1989 r. .
21 stycznia 1991 roku Kongregacja ds. Biskupów w trosce o „dobro duchowe żołnierzy i wiernych wyznania katolickiego należących do wojsk lądowych, morskich i lotniczych Polski” wydała dekret przywracający Ordynariat Polowy, którego realizację zleciła ks. abp Józefowi Kowalczykowi, Nuncjuszowi Apostolskiemu w Polsce oraz dekret zatwierdzający Statut Ordynariatu Polowego w Polsce. Tego samego dnia Ojciec Święty Jan Paweł II ogłosił bullę nominacyjną, mianując Biskupem Polowym w Polsce, a jednocześnie biskupem tytularnym Bettony, ks. prałata dr. Sławoja Leszka Głódzia (w 1998 roku Kongregacja ds. Biskupów zrównała jurysdykcję Biskupa Polowego, używającego od tego czasu tytułu ” Vescovo Ordninario Militare per la Polonia”z jurysdykcją Biskupa Diecezjalnego).
Biskup-­nominat, urodzony 13 sierpnia 1945 roku w Bobrówce, był kapłanem Archidiecezji Wileńskiej, wychowankiem Arcybiskupiego Seminarium Duchownego w Białymstoku, święcenia kapłańskie otrzymał 14 czerwca 1970 roku z rąk ks. bp. Henryka Gulbninowicza, Administratora Apostolskiego Archidiecezji w Białymstoku. Studiował prawo kanoniczne w Katolickim Uniwersytecie Lubelskim i w Instytucie Katolickim w Paryżu, doktoryzował się w Papieskim Instytucie Orientalnym w Rzymie (1980). Pracował w Kurii i Sądzie Arcybiskupim w Białymstoku; w 1981 roku był kapelanem NSZZ „Solidarność” regionu Białystok, od IX 1981 roku do chwili nominacji pracował w watykańskiej Kongregacji Kościołów Wschodnich Znał wojsko, jako alumn w latach 1965–1967 odbył dwuletnią służbę wojskowa w „kleryckiej kompanii” w 32. Budziszyńskim Pulku Zmechanizowanym w Kołobrzegu oraz w Mazurskiej Brygadzie Saperów w Szczecinie.
Ordynariat Polowy Wojska Polskiego rozpoczął swoje funkcjonowanie 31 stycznia 1991 roku . Konsekracja Biskupa Polowego odbyła się na Jasnej Górze 23 lutego 1991 roku, a następnego dnia Trzeci Biskup Polowy WP odbył uroczysty ingres do Katedry Polowej Wojska Polskiego pw. Najświętszej Marii Panny Królowej Polski w Warszawie („Był chyba taki czas, że i te mury zwątpiły, aby kiedykolwiek miał w nie wstąpić prawowity Biskup Polowy Wojska Polskiego. Ale dla Chrystusa nie ma rzeczy niemożliwych” – powiedział podczas ingresu). Jako hasło swego biskupiego posługiwania bp Slawoj Leszek Głódź obrał słowa: Milito pro Christo.
Od 1991 roku rozpoczął się nowy etap w działalności duszpasterstwa wojskowego, który zasługuje na osobne opracowanie.
Krzysztof Burek
konsultacja historyczna dr Jerzy Prochwicz
ORDYNARIAT-FB
Nasza Służba 18/2017
Informator
Diecezji Polowej

Copyright © Kuria Polowa WP 2004 - 2017
ul. Tokarzewskiego-Karaszewicza 4; 00-911 Warszawa 62
tel. c. (0-22) 826-05-68; w. 261-87-31-93; fax c. (0-22) 826-93-37
e-mail: opwp@ron.mil.pl;