Czwartek, 26 październik 2017 r.
Ewarysta, Lucyny, Lutosławy
wyszukaj na stronie:   
You need to upgrade your Flash Player This is replaced by the Flash content.
Coraz bardziej wzrastać w łasce oto cel życia naszego. A prowadzi nas „Łaski pełna” Maryja.

bł. S.W. Frelichowski
1% podatku dla Caritas Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego ORDYNARIAT POLOWY WP na FACEBOOK
lipiec
2012-07-19
Pielgrzymi w drodze do Santiago de Compostela (cz. 26)

Opuściwszy mury benedyktyńskiego klasztoru w Samos, pielgrzymi w scenerii porannej mgły kroczyli w kierunku Portomarin. Tego dnia dane było pątnikom obserwować uroki galicyjskiej wsi. Jeżeli chodzi o pejzaże, to bardzo podobnej do „polskiej Galicji”. Po południu caminowicze dotarli do miejsca noclegu – Portomarin. Miasto znane od czasów rzymskich w latach 1956-1962, zostało kamień po kamieniu przeniesione na nadrzeczne wzgórze. Zaś w jego pierwotnym miejscu powstał zalew po wybudowaniu tamy na Rio Mino.

Okres pielgrzymowania, to czas wymagania od siebie. Słabości cielesne ukazujące się poprzez: zmęczenie, ból mięśni i stawów, odbicia stóp, odciski muszą być bagatelizowane. Aby iść dalej trzeba zapomnieć o sobie. Obrazują to słowa pielgrzyma Rysia, który po ciężkim dniu mówi: „śpimy do której chcemy, ale wychodzimy o szóstej”. Pielgrzym na camino nie ma czasu na zmęczenie. Rano jeśli ziewa, to nie dlatego, że jest niewyspany ale dlatego, że za długo spał. Pielgrzym musi być zdyscyplinowany i nierozkapryszony – musi wymagać od siebie. Warto o tym pamiętać w czasach, kiedy słyszy się hasła socjalizmu indywidualistycznego, z jego etyką roszczeń, gdzie wymaganie „od siebie”, zastępuje się wymaganiem „dla siebie”.
ORDYNARIAT-FB
Nasza Służba 18/2017
Informator
Diecezji Polowej

Copyright © Kuria Polowa WP 2004 - 2017
ul. Tokarzewskiego-Karaszewicza 4; 00-911 Warszawa 62
tel. c. (0-22) 826-05-68; w. 261-87-31-93; fax c. (0-22) 826-93-37
e-mail: opwp@ron.mil.pl;