Czwartek, 26 październik 2017 r.
Ewarysta, Lucyny, Lutosławy
wyszukaj na stronie:   
You need to upgrade your Flash Player This is replaced by the Flash content.
Coraz bardziej wzrastać w łasce oto cel życia naszego. A prowadzi nas „Łaski pełna” Maryja.

bł. S.W. Frelichowski
1% podatku dla Caritas Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego ORDYNARIAT POLOWY WP na FACEBOOK
listopad
2015-11-15
Pielgrzymka do Miłosierdzia Bożego Warszawa – Kraków po drogach św. Jakuba (świętokrzyskiej i małopolskiej). Etap II: Góra Kalwaria – Świerże Górne

W dniach 17-18 października 2015 roku rozpoczęto pieszą weekendową Pielgrzymkę do Miłosierdzia Bożego Warszawa – Kraków po drogach św. Jakuba (świętokrzyskiej i małopolskiej). Przebyto wówczas drogę z Warszawy do Góry Kalwarii. W minioną sobotę i niedzielę (14-15 listopada), kontynuowano dalszą wędrówkę.

Niech nikt nie myśl, że pielgrzymka odbywała się w takt XVII-wiecznej pieśni szlachty mazowieckiej: Mazurowie mili, gdzieście się popili: W Warce na gorzałce, w Czersku na złem piwsku? Jechali przez pole, złamali dwie kole. Choć pąć wiodła przez miejsca, sławne od wieków z wyrobu wybornych trunków. Warto przytoczyć tu historię szesnastowiecznego nuncjusza papieskiego Hipolita Aldobrandiniego, późniejszego papieża Klemensia VIII, który wspomnienia wareckiego wyrobu, przywoływał jeszcze w Rzymie.

Miłosierdzie to akt łaski, z nadzieją jej dostąpienia rozpoczęto sobotnie pielgrzymowanie poranną Mszą św. w Kościele Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny w Górze Kalwarii. Następnie pielgrzymi zeszli ze skarpy wiślanej, na której usytuowana jest Góra Kalwaria (niegdyś nazywana Nową Jerozolimą przez biskupa poznańskiego Stefana Wierzbowskiego), do kaplicy i źródełka św. Antoniego z XVIII w. Przeszli przez błonia wiślane, pole manewrowe dawnej artylerii konnej, której koszary do dzisiaj tworzą kompleks budynków w południowej części Góry. Stąd skierowali się na widoczny już zamek udzielnych książat mazowieckich w Czersku. Świetność dawnej stolicy Mazowsza Południowego minęła już pod koniec średniowiecza, a potop szwedzki i hordy Rakoczego zniszczyło miasto do szczętu. Nie ocalał również kościół św. Jakuba Apostoła, odwieczny symbol tradycji kontaktów rycerzy mazowieckich z Półwyspem Iberyjskim i ich obecności w Composteli. Dziś tylko nieliczni wiedzą, że kapliczka na usypanym kurhanie przy ulicy Wareckiej, to ostatnie miejsce jakubowego kultu.

Idąc pośród sadów, w których gdzie niegdzie trwał zbiór późno-jesiennych odmian jabłoni, pątnicy mijali m.in. miejscowości: Królewski Las, Potycz oraz Konary, gdzie krótko odpoczywali przy zamkniętym – podobnie jak w Hiszpanii – cmentarzu przykościelnym. Z Konar, idąc gruntowymi ścieżkami, które przypominały drogi pośród iberyjskich winnic, tu zastąpionych jabłoniami, dotarli do Ostrołęki – miejsca urodzenia rycerza Andrzeja Ciołka, który w 1404 roku pielgrzymował do Santiago de Compostela. Ku pociesze pielgrzymów przed kościołem parafialnym, przybyłych witał miejscowy proboszcz ks. kan. Wiesław Bąkowski wraz z bratem Wiesławem Czajką. Rozstawili „kuchnię św. Jakuba” z garem gorącej, dymiącej jeszcze strawy. Czy stało się to pociechą pielgrzyma?, Bóg raczy wiedzieć. Widocznie tak, gdyż posileni, w otwartym specjalnie dla nich miejscowym kościele pw. Ofiarowania NMP, odmówili „Koronkę do Bożego Miłosierdzia”, którą poprowadziła pątniczka Regina Madej-Janiszek. Zmrok był tuż, tuż – trzeba było ruszać dalej. Kamizelki i latarki zabezpieczały wędrowców w ciemnościach wczesnych listopadowych wieczorów. Przeszli przez wieś Pilicę, tę sławetną dawną Pilczę znaną z przeprawy przez rzekę, od której osada wzięła swą nazwę, przez Starą Warkę, gdzie istniało starożytne grodzisko z jedną z pierwszych kaplic na tych ziemiach, minęli park Pułaskich na Winiarach, dochodząc w ten sposób do Warki, gdzie zatrzymali się na nocleg.

Następnego dnia, wczesnym niedzielnym porankiem, pielgrzymi wyruszyli ku swemu przeznaczeniu. Mijając wareckie kościoły: franciszkański oraz farny, zbliżali się ku Pilicy, która w średniowieczu, stanowiła granicę Polski i Mazowsza. Tak oto w tę listopadową niedzielę pątnicy idący z Warszawy, wkroczyli w prastare ziemie Małopolski. W odróżnieniu od minionego dnia, oczom pątników, nie towarzyszyły malownicze sady, lecz nie mniej intrygujące lasy. Idąc w kierunku rzeki Radomki, przemierzali wschodnią cześć Puszczy Stromieckiej, z rzadkimi siedzibami ludzkimi, m.in.: Łękawicą oraz Studziankami Pancernymi. Zwieńczeniem pięknej leśnej drogi, był piastowski Ryczywół. W miejscowym kościele parafialnym św. Katarzyny, pielgrzymi odpoczywali, zaś korzystając z dobrej chwili pod przewodnictwem pątnika Jerzego Kazimierczaka, modlili się „Koronką do Bożego Miłosierdzia”. Z Ryczywołu, niestety już w strugach padającego deszczu wyruszyli na ostatnie kilometry do parafii Świerże Górne, na terenie, której znajduje się Elektrownia Kozienice. Jednak nie ona była celem pątników.

Świerże Górne, to gród w średniowieczu strzegący przeprawy przez Wisłę, na trakcie prowadzącym z Małopolski na Litwę. Od XV w. znajduje się tu kościół pod wezwaniem św. Jakuba. Pierwotny ufundowany przez kustosza sandomierskiego Mikołaja Drzewickiego herbu Ciołek, zniszczyli Szwedzi. Kolejne świątynie uległy zniszczeniu w czasie I i II wojny światowej. Obecny kościół pw. św. Jakuba Apostoła, zbudowany został w latach 1950-1965. Poświęcił go 4 lipca 1966 r. Sł. Boży bp Piotr Gołębiowski. W tym okraszonym tradycją miejsca kościele, pielgrzymi Miłosierdzia Bożego uczestniczyli w niedzielnej Eucharystii, sprawowanej przez miejscowego proboszcza ks. Andrzeja Mizaka (który dostrzegł i pozdrowił pielgrzymów jakubowych) oraz wikarego ks. Sylwestra Kosiora.

Tak zakończył się mazowiecki rozdział jakubowego pielgrzymowania, który rozpoczęto w dniach 17-18 października 2015 roku przejściem z warszawskiej Pragi do Góry Kalwarii.

W sobotnio-niedzielnym pielgrzymowaniu udział wzięło 19 osób. Pątnicy idą do Krakowa z pasterskim błogosławieństwem biskupa polowego WP, JE gen. bryg. Józefa Guzdka (czytaj: http://ordynariat.wp.mil.pl/pl/2_20181.html), za które wyrażają wielką wdzięczność. Również staraniem współbraci jakubowych z bractwa w Więcławicach Starych (którzy dołączą do pąci na Świętym Krzyżu), swą protekcją duchową objął pielgrzymów JE Stanisław kard. Dziwisz, metropolita krakowski. Idący do Krakowa po Świętokrzyskiej i Małopolskiej Drodze Św. Jakuba, ufają, iż osobiście wyrażą Jego Eminencji swą wdzięczność w czerwcu 2016 roku, kiedy to dotrą do Krakowa. Pielgrzymi dziękują również wszystkim ludziom dobrej woli, którzy ich wspierali w różnej formie, w miniony weekend.

III Etap dwudniowego pielgrzymowania do Miłosierdzia Bożego Warszawa – Kraków po drogach św. Jakuba (świętokrzyskiej i małopolskiej), będzie miał miejsce w dniach 30-31 stycznia 2016 r. W sobotę planowane jest przejście ze Świerży Górnych do Jedlni Letnisko, natomiast w niedzielę z Jedlni Letnisko do Skaryszewa. Nocleg planowany jest w Jedlni Letnisko.

Z uwagi na fakt, iż pomoc w zorganizowaniu zimowego przejścia wyraziły władze lokalne oraz kościelne, szczegóły przejścia zostaną podane na początku stycznia. Jednak już od dziś przyjmowane są zgłoszenia chętnych do pielgrzymowania w III Etapie, na:
caminomazowieckie@gmail.com, kazimierczak1711@wp.pl, lukaszstefaniak@poczta.fm, wieslaw.czajka@astroblemy.pl.

Relacja z I. Etapu:
http://ordynariat.wp.mil.pl/pl/663_20214.html

Wiesław Czajka, Łukasz Stefaniak

ORDYNARIAT-FB
Nasza Służba 18/2017
Informator
Diecezji Polowej

Copyright © Kuria Polowa WP 2004 - 2017
ul. Tokarzewskiego-Karaszewicza 4; 00-911 Warszawa 62
tel. c. (0-22) 826-05-68; w. 261-87-31-93; fax c. (0-22) 826-93-37
e-mail: opwp@ron.mil.pl;