Czwartek, 26 październik 2017 r.
Ewarysta, Lucyny, Lutosławy
wyszukaj na stronie:   
You need to upgrade your Flash Player This is replaced by the Flash content.
Coraz bardziej wzrastać w łasce oto cel życia naszego. A prowadzi nas „Łaski pełna” Maryja.

bł. S.W. Frelichowski
1% podatku dla Caritas Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego ORDYNARIAT POLOWY WP na FACEBOOK
luty
2017-02-19
75. rocznica przekształcenia ZWZ w AK. Kazanie Biskupa Polowego Józefa Guzdka wygłoszone w katedrze polowej Wojska Polskiego (dokumentacja)

Mojżesz otrzymał od Boga szczególną misję. Miał wyprowadzić Izraelitów z egipskiego domu niewoli i wprowadzić ich na powrót do Ziemi Obiecanej. Było to zadanie trudne.  Do jego realizacji trzeba było jedności i wzajemnej życzliwości pomiędzy ludźmi.  Dlatego   Mojżesz  wzywał swój naród do odłożenia na bok uprzedzeń, osobistych ambicji i planów; apelował o jedność i spójne działanie, zabiegał o wzajemną miłość i braterstwo. Świadczą o tym słowa z Księgi Kapłańskiej: „Nie będziesz żywił w sercu nienawiści do brata. (…) Nie będziesz szukał pomsty, nie będziesz żywił urazy do synów twego ludu, ale będziesz miłował bliźniego jak siebie samego” (Kpł 19,17-18). 

Jezus w swoim nauczaniu także kładł mocny akcent na powszechność ewangelicznego orędzia i na jedność. Nakreślił uczniom  zasadniczy cel: „Idźcie i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem” (Mt 28,19-20). Modlił się do Ojca, aby w realizacji tego zadania „wszyscy stanowili jedno” (J 17,21). Wyjaśniał, że „Każde królestwo, wewnętrznie skłócone, pustoszeje. I żadne miasto ani dom, wewnętrznie skłócony, nie ostoi się” (Mt 12,25). Gdy w młodym Kościele wybuchły spory i nastąpiły podziały, św. Paweł Apostoł z całą mocą apelował: „Upominam was, bracia, w imię Pana naszego Jezusa Chrystusa, abyście byli zgodni, i by nie było wśród was rozłamów; byście byli jednego ducha i jednej myśli” (1K, 10).

Kombatanci i Weterani, Żołnierze Armii Krajowej,
Harcerki i Harcerze,
Bracia i Siostry.
Korzenie Armii Krajowej sięgają 27 września 1939 roku, kiedy  zostało powołane Polskie Państwo Podziemne. W jego strukturach naczelne miejsce zajmowała  Służba Zwycięstwu Polski – zalążek podziemnej armii, która w niedługim czasie została przemianowana na Związek Walki Zbrojnej, a 14 lutego 1942 roku w Armię Krajową. 

Od tamtego czasu  minęło 75 lat. Świętując ten wspaniały jubileusz w coraz węższym gronie żołnierzy „zbrojnego ramienia” Polskiego Państwa Podziemnego, wszak wielu już odeszło na wieczna wartę, należy zapytać: Dlaczego doszło do przekształcenia Związku Walki Zbrojnej w Armię Krajową. Jaki był zasadniczy motyw wydania w połowie lutego 1942 roku przez gen. Władysława Sikorskiego rozkazu w tej sprawie? Czy była to tylko zmiana nazwy? Z pewnością nie!

Podstawową bolączką polskiego ruchu oporu były: niezdrowa rywalizacja i polityczne podziały. Często zdarzały się polityczne naciski, aby zostali zwolnieni wybitni i zasłużeni oficerowie Związku Walki Zbrojnej. Dlatego już 30 listopada 1940 roku gen. Stefan Rowecki pisał do gen. Kazimierza Sosnowskiego, że należy zabronić „tworzenia wojsk czy organizacji wojskowych typu partyjnego”. Apelował, aby doprowadzić do „definitywnego rozdziału roboty wojskowej od polityki”. Jednocześnie przestrzegał, że dla niektórych „hasło walki o wolność Ojczyzny i nową Polskę jest tylko przykrywką do walk o wpływy personalne i polityczne”. List kończy wyznanie gen. Roweckiego: „Nie mam w dziedzinie politycznej żadnych osobistych ambicji i chęci wpływania, chcę definitywnie odsunąć granat, bagnet i uzbrojonego żołnierza, wojsko (ZWZ) oraz inne org[anizacje] wojskowe od polityki” (Nr 163 [Nr 95]; 1940 listopad 30, Warszawa – Gen. Rowecki do gen. Sosnkowskiego — O potrzebie jedności akcji politycznej i wojskowej w Kraju).

Ponieważ do Związku Walki Zbrojnej należało około 200 organizacji wojskowych i naciski polityczne wciąż osłabiały wartość podziemnej armii, dlatego gen. Stefan Rowecki 22 stycznia 1941 roku wydał rozkaz, w którym przypominał, że Związek Walki Zbrojnej „jest wyłącznie prawdziwym wojskiem w konspiracji, całkowicie apolitycznym i apartyjnym, służącym całej Polsce oraz przeznaczonym jedynie do walki z okupantami i z wrogami Polski o przyszłe jej granice. (…) żołnierz obywatel ma swoje przekonania polityczne, ale będąc w szeregach [armii], nie politykuje” (Nr 200 [Nr 123]; 1941 styczeń 22, Warszawa — Rozkaz gen. Roweckiego o apolityczności ZWZ).

Weterani i Kombatanci – Żołnierze Armii Krajowej,
Harcerki i Harcerze,
Bracia i Siostry.
75. rocznica przekształcenia Związku Walki Zbrojnej w Armię Krajową jest doskonałą okazją, aby przypomnieć zasadnicze przesłanie z rozkazu gen. Władysława Sikorskiego, z 14 lutego 1942 roku: „wszyscy żołnierze w czynnej służbie wojskowej w Kraju stanowią Armię Krajową” i podlegają jednemu dowódcy. To przesłanie ma znamiona ponadczasowej prawdy! Armia powinna być apolityczna a żołnierz oddzielony od polityki i polityków. Kolejne awanse i powierzanie coraz bardziej odpowiedzialnych stanowisk w armii powinno zależeć jedynie od walorów moralnych i profesjonalizmu żołnierza. Siły Zbrojne mają jeden cel: troskę o bezpieczeństwo i suwerenność naszej Ojczyzny. A jeśli jeden cel, to na jej czele powinien stać jeden dowódca – pierwszy żołnierz Rzeczpospolitej.

Dzisiejsza uroczystość jest także okazją do przypomnienia wielkiej hekatomby żołnierzy Armii Krajowej. Jej straty wyniosły ok. 100 tys. poległych i zamordowanych żołnierzy oraz ok. 50 tys. uwięzionych lub zesłanych w głąb sowieckiej Rosji. Wielu wcielono do Armii Czerwonej lub do armii Berlinga. Już po zakończeniu wojny, szczególnie w okresie stalinizmu, tysiące żołnierzy AK zostało osadzonych w komunistycznych więzieniach i zamordowanych przez oprawców NKWD i UB. Ogrom cierpienia i morze krwi przelanej przez naszych braci wołają o pamięć i modlitwę. Dlatego stajemy dziś w katedrze polowej przy ołtarzu Chrystusa, aby podczas świętej liturgii dziękować Boga za tych, którzy na ołtarzu wolności złożyli swoje życie i zdrowie. To jest nasz obowiązek, aby w modlitwie polecać tych, których Bóg wypróbował jak złoto w tyglu i  przyjął ich jak całopalną ofiarę (por. Mdr 3,6).  

Szczególną uwagę należy poświęcić żyjącym żołnierzom Armii Krajowej, „rycerzom wolności”, niezwykłym świadkom i uczestnikom nierównej walki o to, aby Polska była Polską. Młodości nikt Wam nie zwróci; czasu, który był wypełniony wielkim cierpieniem i walką w imię miłości do państwa polskiego.  Jednak warto było zdobyć się na takie poświęcenie. Po II wojnie światowej, w czasie sowieckiej dominacji, mówiono o waszych zasługach jedynie w świątyniach katolickich. Tam też potajemnie montowano tablice dla upamiętnienia czynu zbrojnego Armii Krajowej oraz poległych i pomordowanych żołnierzy tej niezwykłej formacji. Po długiej nocy zacierania wszelkich śladów istnienia i działania tej największej w dziejach Europy podziemnej armii, dopiero w wolnej Polsce, zaczęły powstawać w przestrzeni publicznej miejsca upamiętnienia waszych zmagań, pierwsze pomniki i muzea. A wszystko po to, aby na etosie podziemnej armii kolejne pokolenia naszych rodaków uczyły się patriotyzmu.

Drodzy Żołnierze Armii Krajowej.
Życzę Wam, abyście zawsze doznawali szacunku i wdzięczności. Z Wami nie powinno się dyskutować. Was powinno się słuchać i szanować. Zasłużyliście na to! Dla młodego pokolenia jesteście jak relikwie. Ilekroć podczas liturgii Wielkiego Czwartku obmywam i całuję wasze utrudzone stopy, zawsze myślę o ludziach młodych, którzy winni całować wasze ręce i od Was uczyć się służby Polsce pod sztandarami: „Bóg, Honor, Ojczyzna”.

Ze szczególną nadzieją spoglądam w stronę harcerek i harcerzy, którzy wyrośli na etosie żołnierzy Armii Krajowej oraz starszych koleżanek i kolegów z Szarych Szeregów. Harcerska metoda wychowania przyniosła i przynosi dobre owoce. Potwierdziły to heroiczne życie i męczeńska śmierć  błogosławionego ks. Stefana  Wincentego Frelichowskiego, zwanego popularnie druhem Wickiem. Pisał on w obozie w Dachau:
„Nie siedzę bezczynnie
Z Chrystusa życiodajną łącząc się ofiarą,
Gdy bracia moi za Ojczyznę walczą…
Wiem, że więzień za Ojczyznę walczyć może…
Radosnym Boże!”.

Niech dzisiejsze spotkanie dwóch pokoleń: żołnierzy Armii Krajowej i Szarych Szeregów oraz młodzieży noszącej harcerskie mundury pomoże przenieść pochodnię wolności, miłości do Ojczyzny z przeszłości w teraźniejszość i dalej w przyszłość. Ideały, dla których żyli i umierali żołnierze Armii Krajowej, niech staną się częścią etosu współczesnego pokolenia harcerzy, ludzi młodych, w służbie Bogu, Ojczyźnie i bliźnim.

bp Józef Guzdek
Biskup Polowy Wojska Polskiego

ORDYNARIAT-FB
Nasza Służba 18/2017
Informator
Diecezji Polowej

Copyright © Kuria Polowa WP 2004 - 2017
ul. Tokarzewskiego-Karaszewicza 4; 00-911 Warszawa 62
tel. c. (0-22) 826-05-68; w. 261-87-31-93; fax c. (0-22) 826-93-37
e-mail: opwp@ron.mil.pl;