Czwartek, 26 październik 2017 r.
Ewarysta, Lucyny, Lutosławy
wyszukaj na stronie:   
You need to upgrade your Flash Player This is replaced by the Flash content.
Coraz bardziej wzrastać w łasce oto cel życia naszego. A prowadzi nas „Łaski pełna” Maryja.

bł. S.W. Frelichowski
1% podatku dla Caritas Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego ORDYNARIAT POLOWY WP na FACEBOOK
luty
2017-02-22
Kazanie Biskupa Polowego Józefa Guzdka wygłoszone podczas Mszy św. z okazji Dnia Myśli Braterskiej sprawowanej w kaplicy w Pałacu Prezydenta RP (dokumentacja)

„Nie przyszliśmy na świat, aby «wegetować», aby wygodnie spędzić życie, żeby uczynić z życia kanapę, która nas uśpi; przeciwnie, przyszliśmy z innego powodu, aby zostawić ślad”. Te słowa papież Franciszek skierował do młodzieży podczas Światowych Dni Młodzieży. Zachęcił wszystkich młodych, aby powstali z kanapy i odrzucili styl wygodnej wegetacji na korzyść życia godnego człowieka i chrześcijanina.

Druhny i Druhowie,
Istnieje zasadnicza różnica między życiem wygodnym i życiem godnym.

Życie wygodne polega na zaspokajaniu swoich własnych pragnień, nawet kosztem cierpienia i krzywdy drugiego człowieka. Zamiast rozwoju i pomnażania ewangelicznych talentów mamy do czynienia ze stagnacją a nawet wegetacją. Młodzi ludzie pozbawieni ambicji, niezdolni do wysiłku, żyją wyłącznie dla siebie. Często przemijają i nie pozostawiają po sobie żadnego dobrego śladu.

Życie godne człowieka i chrześcijanina jest służbą Bogu i bliźnim. Zawsze jest złączone z wysiłkiem i poświęceniem. Nierzadko związane jest z ryzykiem, utratą zdrowia a nawet życia. Aby przejść przez życie dobrze czyniąc i aby zostawić dobry ślad, potrzeba niemałego wysiłku, samozaparcia i trudu.

Jezus w swoim nauczaniu często podkreślał, że za słowem, deklaracją, powinny pójść czyny. „Nie każdy, który Mi mówi: Panie, Panie!, wejdzie do królestwa niebieskiego, lecz ten, kto spełnia wolę mojego Ojca, który jest w niebie” (Mt 7,21). Św. Jakub Apostoł napisał wprost, że wiara bez uczynków jest martwa (por. Jk 2,17).

Kolejne już spotkanie z bł. phm. Stefanem Wincentym Frelichowskim prowadzi nas do odkrycia, że można, co więcej należy –żyć godnie. Takiego życia uczy harcerska metoda wychowania, oparta na ewangelicznych wartościach. Wicek, późniejszy kapłan, służby Bogu i bliźnim nauczył się w harcerskiej drużynie. Najważniejszy egzamin z miłości bliźniego zdawał w ekstremalnych warunkach, w obozie koncentracyjnym w Dachau. Tam gdzie starano się odrzeć człowieka z wszelkiej godności, on nie tylko tę godność zachował, ale przez kapłańską posługę i modlitwę pomagał w jej zachowaniu innym. Póki starczyło mu sił, do końca służył chorym współwięźniom. Ostatecznie, śmierć była pieczęcią jego bezgranicznego poświęcenia. Zostawił mocny, czytelny ślad życia harcerza, chrześcijanina i kapłana.

Druhny i Druhowie.
Spotkanie z bł. druhem Wickiem stanowi zachętę do życia pięknego i godnego. Jest też zachętą do wysiłku a nawet poświęcenia w służbie Bogu, Ojczyźnie i bliźnim. Błogosławiony harcerz i kapłan, któremu obce było życie „kanapowe”, wzywa nas do porzucenia przywiązania do komfortu, bezpieczeństwa i wygody.

Aby pójść za Jezusem po śladach jakie zostawił bł. podharcmistrz Stefan Wincenty Frelichowski, potrzeba niemałej odwagi. Jak usłyszeliśmy od Papieża Franciszka – trzeba zdecydować się na zamianę kanapy na parę butów. Najlepiej ubrać  buty wyczynowe, które pomogą osiągnąć najlepsze wyniki.

Tylko wówczas będziecie mogli chodzić po drogach, o jakich nawet nie myśleliście. Tylko wówczas będziecie mogli swoim życiem zachwycić wielu.

Zapyta ktoś z Was: czy takie życie jest dzisiaj możliwe? Czy pośród nas można spotkać ludzi młodych, pełnych zapału i poświęcenia w służbie Bogu i bliźnim?

W minioną niedzielę w Libiążu odbył się pogrzeb młodej 26-letniej dziewczyny, Helenki Kmieć. Jej śmierć odbiła się szerokim echem nie tylko w naszej Ojczyźnie, ale w całym chrześcijańskim świecie. Na ostatnie dwa lata liceum zdobyła stypendium do prestiżowej szkoły w Wielkiej Brytanii, gdzie zdała maturę. Ukończyła studia z zakresu inżynierii chemicznej w języku angielskim na Politechnice Śląskiej. Równolegle ukończyła Państwową Szkołę Muzyczną II stopnia w Gliwicach, a następnie rozpoczęła pracę jako stewardessa w liniach lotniczych. Jako wolontariuszka posługiwała na placówkach misyjnych w Rumunii, na Węgrzech, w Zambii, a ostatnio w Boliwii. Angażowała się w pomoc dzieciom w świetlicy Caritas. Była wolontariuszką podczas ŚDM. 

Helence obcy był kanapowy styl życia. Podobnie jak bł. Druh Wicek nie żyła dla siebie, ale nieustannie spalała się w służbie Bogu i bliźnim. Przeszła przez życie dobrze czyniąc. Zostawiła wiele dobrych śladów, które poruszyły tysiące młodych ludzi. Wielu jest przekonanych, że pośród nas żyła święta.

Druhny i Druhowie.
Ktoś powie: Był czas bł. ks. Wincentego Frelichowskiego. Był czas Helenki, młodej dziewczyny, która potrafiła zachwycić i przemienić serca wielu. Pamiętajcie jednak, że święci nie przemijają. Ich misja nie kończy się wraz ze śmiercią. Ci, którzy przeszli przez życie i pozostawili dobry ślad przekonują, że nie życie wygodne, ale życie godne ma głęboki sens. Teraz jest Wasz czas! Tylko życie budowane na fundamencie, jakim jest Chrystus, przyniesie trwałe owoce. Tylko życie budowane na fundamencie, którym jest Chrystus, jest jak dom wzniesiony na skale.

bp Józef Guzdek
Biskup Polowy Wojska Polskiego

ORDYNARIAT-FB
Nasza Służba 18/2017
Informator
Diecezji Polowej

Copyright © Kuria Polowa WP 2004 - 2017
ul. Tokarzewskiego-Karaszewicza 4; 00-911 Warszawa 62
tel. c. (0-22) 826-05-68; w. 261-87-31-93; fax c. (0-22) 826-93-37
e-mail: opwp@ron.mil.pl;