Czwartek, 26 październik 2017 r.
Ewarysta, Lucyny, Lutosławy
wyszukaj na stronie:   
You need to upgrade your Flash Player This is replaced by the Flash content.
Coraz bardziej wzrastać w łasce oto cel życia naszego. A prowadzi nas „Łaski pełna” Maryja.

bł. S.W. Frelichowski
1% podatku dla Caritas Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego ORDYNARIAT POLOWY WP na FACEBOOK
marzec
2017-03-09
"Misiek" Koterski na zakończenie rekolekcji w parafii na Boernerowie

„Wszystko co dobre, szybko się kończy”. Dobiegły również końca nasze rekolekcje gimnazjalne. Czas, w którym młodzież poprzez spotkanie z Bogiem oraz świadectwa zaproszonych gości, mogła otworzyć się na świętość, na drugiego człowieka oraz duchowo przygotować się do świąt Zmartwychwstania.

Dzisiejszy, ostatni dzień rozpoczęliśmy od spotkania z Michałem Koterskim „Miśkiem”. Aktorem, prezenterem telewizyjnym, satyrykiem. Michał opowiedział niezwykle wzruszającą historię swojego życia. Wychowywał się w rozbitej rodzinie, ojciec był alkoholikiem, który przychodząc pijanym do domu ciągle wszczynał awantury. Taki obraz domu wyniósł z dzieciństwa i wieku młodzieńczego, choć ciągle marzył o pełnej rodzinie, o kochającym domu i taki dom też zapragnął stworzyć. Niestety nie było to łatwe i nie udało mu się tego dokonać od razu. W swoim życiu poszukując autorytetów, inspirowali go wyłącznie ludzie ze świata przestępczego, ludzie z „marginesu”. Nie trzeba było długo czekać, aż sam tego zakosztował, wchodząc w świat narkotyczny. Początkowo dawało mu to poczucie wyższości, bycia kimś ważnym, lepszym od innych, ale szybko doszedł do tego, że trzeba jednak za to wszystko zapłacić wysoką cenę, bo narkotyki zabijały w nim, to co najlepsze, zabijały marzenia, ambicje. Tak działo się przez długie lata. Dotarło w końcu do niego to, że ta droga prowadzi do nikąd. Kiedy zobaczył, że tak naprawdę nic w życiu nie osiągnął, a jego życie to jedna wielka ruina, zapragnął zmiany, zapragnął podnieść się ze zgliszczy, naprawić wszystkie zranienia, doświadczyć przebaczenia, ale i samemu przebaczyć. Cały czas odczuwał i nadal odczuwa Bożą Opatrzność, która jak niewidzialna ręka wyciągała go z największych problemów i kłopotów. Przykładem i umocnieniem w podjęciu leczenia pomógł mu również przykład ojca, który przestał pić, który pokazał mu drogę do wyjścia i pokazał mu, że można zmienić swoje życie w każdym wieku.

„Misiek” dzielił się tą historią, żeby przestrzec młodych przed zagrożeniami jakie niesie świat oraz przed wyborem złej drogi. W tym wszystkim pomaga mu jak mówił codzienna modlitwa, codzienne stawanie przed Chrystusem w prawdzie. Czas bez narkotyków, to najpiękniejsze chwile w jego życiu. W codzienności doświadcza, ze jego życie składa się z małych cudów.
Po spotkaniu z Michałem młodzież uczestniczyła w nabożeństwie Drogi Krzyżowej. Duchowo łączyła się z Drogą Krzyżową Chrystusa, to tutaj na tym nabożeństwie nie można być obojętnym, tutaj trzeba wybierać, kim jestem, czy kimś kto pomaga Chrystusowi, czy może przeciwnie?

Tradycyjnie w trzecim dniu rekolekcji młodzież mogła skosztować i posilić swoje ciała wojskową grochówką.

Wielkopostne rekolekcje zakończyliśmy Eucharystią, bo tutaj jak mówił ks. Tomasz, Chrystus daje nam dobre recepty na udane życie. Zwrócił również uwagę na to, by w naszym życiu nie było rozbieżności między tym co mówimy, a tym co czynimy. Relacja z człowiekiem na być odbiciem naszej relacji z Bogiem i odwrotnie. Na koniec życzył młodzieży, by budowali swoje życie na mocnym fundamencie, którym jest Chrystus.

Wszystkim, którzy przyczynili się do zorganizowania tych rekolekcji składamy serdeczne BÓG ZAPŁAĆ.
ORDYNARIAT-FB
Nasza Służba 18/2017
Informator
Diecezji Polowej

Copyright © Kuria Polowa WP 2004 - 2017
ul. Tokarzewskiego-Karaszewicza 4; 00-911 Warszawa 62
tel. c. (0-22) 826-05-68; w. 261-87-31-93; fax c. (0-22) 826-93-37
e-mail: opwp@ron.mil.pl;