Czwartek, 26 październik 2017 r.
Ewarysta, Lucyny, Lutosławy
wyszukaj na stronie:   
You need to upgrade your Flash Player This is replaced by the Flash content.
Coraz bardziej wzrastać w łasce oto cel życia naszego. A prowadzi nas „Łaski pełna” Maryja.

bł. S.W. Frelichowski
1% podatku dla Caritas Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego ORDYNARIAT POLOWY WP na FACEBOOK
wrzesień
2017-09-14
Święto Wojsk Lądowych. Kazanie Biskupa Polowego Józefa Guzdka wygłoszone podczas Święta Wojsk Lądowych w Giżycku

Ilekroć słucham opowieści o setniku, który żył w czasch Jezusa, a więc dwa tysiące lat temu, jestem zbudowany przymiotami jego ducha. Zazwyczaj zwracamy uwagę na jego zdolność do zaufania Bogu i ludziom. To o nim Nauczyciel z Nazaretu powiedział: „Tak wielkiej wiary nie znalazłem nawet w Izraelu” (Łk 7,13).

Wydarzenia w historii naszego narodu dowodzą, że zaufanie dowódcy wobec podwładnych i żołnierzy wobec dowódcy jest warunkiem osiągania zamierzonych celów. Ten kto osłabia lub niszczy wzajemne zaufanie, ten szkodzi armii i osłabia jej morale. Nie mniej ważne było także szukanie wsparcia niebios i zaufanie Bogu przed wyruszeniem do walki z wrogiem. Wspomnę tylko, że przed bitwą pod Grunwaldem zostały odprawione dwie Msze św. Zanim żołnierze 2. Korpusu Polskiego gen. Władysława Andersa wyruszyli do boju o Monte Cassino, pośrodku nocy, została odprawiona Msza św. przez biskupa polowego Józefa Gawlinę. Znane są także epizody z Powstania Warszawskiego, kiedy to powstańcy podczas Mszy św. w katedrze polowej Wojska Polskiego nabierali sił do dalszego zmagania się z okupantem.

Dziś chciałbym zwrócić uwagę na kolejny, niezwykle ważny przymiot rzymskiego żołnierza, który sprawa, że mimo upływu czasu może on stanowić wzór i przykład dla noszących mundury wojskowe. 

Setnik był wrażliwy na potrzeby podwładnych. To piękny przymiot dowódcy, któremu nie jest obojętny los żołnierza i jego rodziny. Św. Łukasz zanotował, że setnik, kiedy dotarła do niego wiadomość o poważnej chorobie jego sługi, natychmiast podjął działania. Aby mu pomóc, szukał dojścia do Jezusa, o którym było powszechnie wiadomo, że w sposób cudowny przywraca zdrowie chorym. Wykorzystał więc znajomości i „wysłał do Niego starszyznę żydowską z prośbą, żeby przyszedł i uzdrowił mu sługę”. Można sobie jedynie wyobrazić jak wielkie uznanie i jak ogromną wdzięczność zyskał setnik w oczach swojego podwładnego. Za okazane zainteresowanie i pomoc zapewne odpłacał dowódcy wierniejszą, pełną poświęcenia służbą.

Drodzy Generałowie, Oficerowie i Żołnierze,
Bracia i Siostry.
Tym, co buduje siłę armii jest solidarność, wzajemna życzliwość i pomoc okazywana żołnierzom i ich rodzinom. Nie może jej zabraknąć w polskiej armii. „Solidarność – to znaczy: jeden i drugi, a skoro brzemię, to brzemię niesione razem, we wspólnocie. A więc nigdy: jeden przeciw drugiemu. Jedni – przeciw drugim. I nigdy «brzemię» dźwigane przez człowieka samotnie. Bez pomocy drugich. Nie może być walka silniejsza nad solidarność” – wyjaśniał Jan Paweł II (12.06.1987). Podobne przesłanie niesie Kodeks Honorowy Żołnierza Zawodowego WP. Przytoczę z niego tylko dwa zdania:
- Żołnierz „W relacjach z podwładnymi i współpracownikami wyraża szacunek dla drugiego człowieka i jego godności osobistej, kieruje się poczuciem sprawiedliwości oraz dąży do umacniania więzi koleżeńskich”.
- W czasie konfliktu zbrojnego „Wykazuje szczególną troskę o współtowarzyszy broni, a w sytuacjach zagrożenia życia jest gotów do niesienia im pomocy”.

W naszej armii potrzeba coraz większej solidarności. Na każdym poziomie trzeba eliminować wewnętrze tarcia, niesnaski i podziały. Nigdy „jeden przeciw drugiemu. Jedni – przeciw drugim. I nigdy «brzemię» dźwigane przez człowieka samotnie!”. Potrzeba większej wrażliwości przełożonych i dowódców wobec podwładnych. Postępujmy według ewangelicznej zasady: „Wszystko cobyście chcieli, aby wam ludzie czynili i wy im czyńcie”. Dziś jest zbyt dużo łez, rozgoryczenia a nawet uzasadnionych pretensji. Kościół przypomina słowa św. Pawła Apostoła: „Kto nie chce pracować niech też i nie je”. Kto we wspólnocie nie pracuje, jest jak złodziej. Zapewne dla takich nie ma miejsca w naszej armii. Należy jednak pamiętać o słowach Jeusa, który niesłusznie uderzony nie nadstawiał drugiego policzka, ale z mocą powiedział: „Jeżeli źle powiedziałem, udowodnij, co było złego. A jeżeli dobrze, to dlaczego Mnie bijesz?” (J 18,23). Powiedział ktoś tak mądrze: „Nie boję się słów gwałtowników, boję się milczenia ludzi uczciwych”. Widząc krzywdzonego człowieka nie wolno nam milczeć! Pamiętaj, że dziś on, a jutro ty możesz się spotkać z niesprawiedliwym potraktowniem. Milczenie uczciwych, rozzuchwala niesprawiedliwych. Mądry przełożony i roztropny dowódca wiedzą, że jeśli zadbają o swoich podwładnych, to oni zadbają o jak najlepsze wykonanie powierzonych im zadań.

Drodzy Generałowie, Oficerowie i Żołnierze,
Piszcie piękną i szlachetną historię waszej służby. Z okazji święta Wojsk Lądowych pragnę podziękować tym wszystkim, którzy naśladują wrażliwość i odwagę rzymskiego setnika w niesieniu pomocy podwładnym i kolegom noszącym te same, zielone mundury. Dziękuję za wasze wrażliwe serca i pomoc okazywaną kombatantom walk o wolność naszej Ojczyzny, których szeregi nieustannie się kurczą. Dziękuję za to, że pamiętacie i okazujecie pomoc weteranom misji zagranicznych, ich rodzinom, a zwłaszcza tym, którzy stracili swoich najbliższych. Miejcie serca otwarte dla tych, którzy już przeszli w stan spoczynku, wszak kiedyś każdy z nas zakończy służbę.

Pomyślmy już dziś o tym, jakie ślady zostawimy w ludzkich sercach i w pamięci przyszłych pokoleń.

Kto w czasie ziemskiej wędrówki sieje dobro, będzie zbierał plon wdzięczności i otrzyma  nagrodę nieba.

bp Józef Guzdek
Biskup Polowy Wojska Polskiego

ORDYNARIAT-FB
Nasza Służba 18/2017
Informator
Diecezji Polowej

Copyright © Kuria Polowa WP 2004 - 2017
ul. Tokarzewskiego-Karaszewicza 4; 00-911 Warszawa 62
tel. c. (0-22) 826-05-68; w. 261-87-31-93; fax c. (0-22) 826-93-37
e-mail: opwp@ron.mil.pl;