Czwartek, 26 październik 2017 r.
Ewarysta, Lucyny, Lutosławy
wyszukaj na stronie:   
You need to upgrade your Flash Player This is replaced by the Flash content.
Coraz bardziej wzrastać w łasce oto cel życia naszego. A prowadzi nas „Łaski pełna” Maryja.

bł. S.W. Frelichowski
1% podatku dla Caritas Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego ORDYNARIAT POLOWY WP na FACEBOOK
Opracowania
2011-03-30
W drodze do czynu zbrojnego (Wiktor Cygan)

Sytuacja polityczna w Europie w końcu pierwszego dziesięciolecia XX w. sprawiła, iż walka zbrojna o niepodległość Polski stała się ponownie realną. W związku z tym na ziemiach polskich (głównie w Galicji), ale także w zachodniej Europie i obu Amerykach, powstały organizacje paramilitarne, stawiające sobie za cel walkę zbrojną z Rosją u boku Austro-Węgier. Najważniejszymi z nich były Związek Strzelecki i Polskie Drużyny Strzeleckie. Mniejsze znaczenie w tym zakresie odgrywały Sokół, Drużyny Bartoszowe i Drużyny Podhalańskie.
W utworzonym w 1910 r. Związku Strzeleckim (komendant główny Józef Piłsudski) działał m.in. ks. Józef Bielawski. Początkowo czynny w Sokole, w 1911 r. zorganizował (i do wojny w 1914 r. sprawował funkcję jego prezesa) oddział Związku Strzeleckiego
w Brzozowie [
S. Łoza: Czy wiesz kto to jest? t. II, Warszawa 1939, s. 15; natomiast według H. Bagińskiego: U podstaw organizacji Wojska Polskiego 1908-1914, Warszawa 1935, s. 504, sprawował funkcję prezesa LXIX Polskiej Drużyny Strzeleckiej].
Stanisław Żytkiewicz założył Drużynę Bartoszową w rodzinnej Boguchwale na Rzeszowszczyźnie. Związany szkolną przyjaźnią
z oficerami Związku Strzeleckiego Tadeuszem Furgalskim i Albinem Fleszarem, oddał drużynę do dyspozycji tej organizacji. Sam zaś, po uzyskaniu w 1914 r. święceń kapłańskich, objął funkcję kapelana okręgu rzeszowskiego Związku Strzeleckiego [CAW: akta personalne 8648].
Aktywistami Polskich Drużyn Strzeleckich byli m.in. księża: Jan Babula, Walenty Antoni Gawroński i Stanisław Płonczyński, którzy od 1913 r. sprawowali funkcje prezesów drużyn w Słopnicach Królewskich, w Skrzydlnej oraz w Tymbarku [
H. Bagiński: op. cit., s. 561-562]. Ks. Jan Ferens od 1914 r. uczestniczył w pracach PDS w Buczaczu [S. Łoza: op. cit., t. II, s. 74.]. W tym też roku w prace tej organizacji zaangażował się ks. Józef Lubelski [Tamże, t. I, Warszawa 1938, s. 433].
Istniejące od 1867 r. trójzaborowe Towarzystwo Gimnastyczne Sokół starało się podnosić sprawność fizyczną polskiego społeczeństwa poprzez propagowanie gimnastyki. Pod wpływem działalności militarnej Związku Strzeleckiego i Polskich Drużyn Strzeleckich na przełomie 1912 i 1913 r. powołano na terenie Galicji Stałe Drużyny Sokoła, w których odbywało się szkolenie wojskowe członków. 
W pracach Sokoła uczestniczyli wówczas m.in. o. Damian Węgiel (w Kutkorzu), ks. Tadeusz Kruszyński (od 1912 r. kapelan drużyny w Wieliczce) [
Tamże, s. 386], ks. Bronisław Świeykowski [Tamże, t. II, s. 310], ks. Józef Panaś (członek Stałej Drużyny Sokoła w Dobromilu [J. Panaś: Pamiętniki kapelana Legionów Polskich, Lwów 1920, s. 12]) oraz ks. Józef Łuszczki, założyciel Drużyn Sokolich na Śląsku Cieszyńskim w Morawskiej Ostrawie i Gruszewie (Gruszowie) [W.K. Cygan: Oficerowie Legionów Polskich 1914-1917. Słownik biograficzny, t. III, Warszawa 2006, s. 69; W.K. Cygan, W.J. Wysocki: „Dla Ciebie, Polsko, krew i czyny moje!... Duszpasterstwo wojskowe Legionów Polskich, Warszawa 1997, s. 9] i ks. Józef Cieślik (w Rzeszowie) [Sprawozdanie z czynności Wydziału Polskiego Towarzystwa Gimnastycznego Sokół w Rzeszowie za rok 1913, Rzeszów 1914, s. 25].
Drużyny Bartoszowe istniały od 1908 r. Była to organizacja o charakterze kulturalno-obywatelskim. Stawiała sobie za cel tworzenie ognisk polskiego życia kulturalnego, krzewienie zamiłowania do ćwiczeń gimnastycznych. Szkolenie wojskowe podjęto w tym samym czasie, co i w Sokole.
W szeregach tej organizacji znaleźli się liczni księża, wśród których funkcje naczelników pełnili: ks. Ludwik Dębski (w Baryszy), ks. Edward Szczerbowski (w Berezówce), ks. Franciszek Kiełbicki (w Boguchwale), ks. Michał Świetnicki (w Bukowisku), ks. Czesław Łukasik (w Czarnym Dunajcu), ks. Kazimierz Lagosz (w Folwarkach, potem był tam ks. Wiktor Potrzebski), ks. Stanisław Popkiewicz (w Kamionce Strumiłowej), ks. Jaworski (w Stojańcach), ks. Stanisław Szkodziński (w Toporowie), zaś w prace tej organizacji zaangażowali się także ks. Adam Hentschel (w Biłce Szlacheckiej), ks. Dręgowski (w Borkach Wielkich), ks. Adam Małaczyński (w Firlejowie), ks. Józef Ulanowski (w Gaci), ks. Stanisław Kawecki (w Iwanówce), ks. Józef Wawszczak (w Kowalówce), ks. Stanisław Dahl (w Kraczkowej), ks. Michał Szajer (w Medyce), ks. Józef Leśniak (w Nowosiółkach Biskupich), ks. Roman Pietruski (w Oknianach), ks. Maksymilian Majewski (w Pistyniu), ks. Józef Widawski (w Podmichalu), ks. Adam Pauli (w Starych Brodach), ks. Henryk Uchman i ks. Ludwik Paluch (w Stojańcach), ks. Franciszek Konieczny i ks. Zachara (w Trembowli, ten ostatni był kapelanem drużyny), ks. Józef Dziedzic (w Wojtkowej), ks. Franciszek Laskoś (w Zarszynie) [
Drużyny Bartoszowe 1908-1914, Lwów 1939, s. 247-276]. Wiadomo, iż do Drużyn Bartoszowych należeli także ks. Józef Panaś [W.K. Cygan, W.J. Wysocki: op. cit., s. 9] i ks. Jan Czyrek[S. Łoza: op. cit., t. II, s. 51] oraz ks. Janiszewski (na Bukowinie) [Drużyny Bartoszowe, s. 168].
Ważną rolę w życiu Drużyn Bartoszowych odgrywali ks. Wiktor Potrzebski i ks. Edward Szczerbowski, obaj z Monasterzysk.
1 lutego 1913 r. z nominacji Rady Naczelnej zostali oni członkami komitetu mężów zaufania na chorągiew buczacką [
Tamże, s. 119].
Drużyny Podhalańskie stawiały sobie zadanie pielęgnowania ćwiczeń gimnastycznych i sportowych, a przez nie wyrabiania w ludziach karności i dzielności. Obejmowały swoim działaniem teren Podhala. Istniały od końca 1912 r.
W ich prace zaangażowali się m.in. ks. Stanisław Kotarba (organizator i naczelnik drużyny im. Andrusikiewicza w Chochołowie), ks. Michał Strojek (wiceprezes drużyny w Szaflarach), ks. Wojciech Luraniec (wiceprezes) i ks. Adam Oczkowski (gospodarz)
z drużyny w Rabie Wyżnej oraz ks. Paluch, wiceprezes drużyny w Odrowążu.
W skład Wydziału Związków Drużyn Podhalańskich 4 maja 1913 r. został wybrany ks. Kotarba, wikary z Chochołowa. Jednak wobec przeniesienia go 2 lipca na inną placówkę duszpasterską zaprzestał działalności w Drużynach Podhalańskich [
Gazeta Podhalańska, 1913, nr 8, s.9, nr 18 s. 7, nr 20 s. 4, 8].
W ruchu skautowym w Warszawie aktywnie działał ks.
Jan Mauersberger [H. Bagiński: op. cit., s. 349, 351, 473].
Osobnego wspomnienia wymaga sylwetka biskupa Władysława Bandurskiego, od 1906 r. sprawującego urząd sufragana lwowskiego.
Początkowo związany z działaczami narodowej demokracji, ze względu na ich nazbyt ugodową postawę w stosunku do władz rosyjskich w Królestwie Polskim, związał się z ruchem niepodległościowym.
Jako „Mieczysław Ziemski” uczestniczył w pracach tajnej organizacji Hufiec Święty, która w 1912 r. szykowała się do dokonania demolacji zboru prawosławnego na pl. Saskim w Warszawie podczas planowanego pobytu cara Mikołaja II (wobec odwołania wizyty do akcji nie doszło). W tym czasie sprawował funkcję kapelana tajnej Konfederacji Polskiej [
Tamże, s. 193]. Patronował Drużynom Bartoszowym, Sokołowi i Polskim Drużynom Strzeleckim, których był kapelanem.
W marcu 1914 r., na pogrzebie ostatniego członka Rządu Narodowego z 1863 r., Józefa Janowskiego, poznał osobiście Józefa Piłsudskiego. Mowa pogrzebowa wygłoszona przez komendanta Związku Strzeleckiego wywarła na bp. Bandurskim wielkie wrażenie. Jak później wspominał, miałem przemawiać, ale nie mogłem. Po przemówieniu Komendanta nic dodać nie było można. To był sam w sobie najdoskonalszy krzyk polskiej duszy, rwącej się do zbrojnego czynu. Zrozumiałem, że to jedyny człowiek, przed którego oczami otwiera się jasna przyszłość, to najwłaściwszy człowiek na właściwym miejscu.
Do zgromadzonych na cmentarzu powiedział: Po takim przemówieniu nic się nie mówi! Już się czyni! Idzie się w bój! Na rozkaz! [
Za: W.J. Wysocki, A.Cz. Żak: Biskup Władysław Bandurski, Pruszków 1997, s. 41].
Od tej chwili aż do swojej śmierci w 1932 r. bp Bandurski pozostawał pod silnym wrażeniem osobowości Piłsudskiego.
5 sierpnia 1914 r., już po rozpoczęciu mobilizacji oddziałów strzeleckich, a na dzień przed wybuchem wojny austriacko-rosyjskiej, bp Bandurski odprawił w archikatedrze lwowskiej uroczystą mszę św. dla około 200 Strzelców w 50. rocznicę stracenia Romualda Traugutta i jego towarzyszy. Na koniec celebry powiedział: Błogosławię was… Idziecie w bój… Idziecie na śmierć… Błogosławię was… Idźcie – zwyciężajcie… Wróćcie nam… [
M. Sokolnicki: Rok czternasty, Londyn 1961, s. 185]
aktualizacja: 30.04.2011 r.

Wiktor Cygan
 
ORDYNARIAT-FB
Nasza Służba 18/2017
Informator
Diecezji Polowej

Copyright © Kuria Polowa WP 2004 - 2017
ul. Tokarzewskiego-Karaszewicza 4; 00-911 Warszawa 62
tel. c. (0-22) 826-05-68; w. 261-87-31-93; fax c. (0-22) 826-93-37
e-mail: opwp@ron.mil.pl;