Czwartek, 26 październik 2017 r.
Ewarysta, Lucyny, Lutosławy
wyszukaj na stronie:   
You need to upgrade your Flash Player This is replaced by the Flash content.
Coraz bardziej wzrastać w łasce oto cel życia naszego. A prowadzi nas „Łaski pełna” Maryja.

bł. S.W. Frelichowski
1% podatku dla Caritas Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego ORDYNARIAT POLOWY WP na FACEBOOK
Opracowania
2007-01-01
Los kapelanów Oflagu II B Arnswalde /Choszczno/ na tle losu jeńców kapelanów Wojska Polskiego (mjr Andrzej Szutowicz)
Do obozu w Choszcznie (Arnswalde II B) trafili księża – oficerowie. Było ich czterech: ks. kpt. Michał Drechny, ks. kpt. Edward Szabelski, ks. kpt. Franciszek Drwal i ks. rtm. Stanisław Grodecki.
We wrześniu 1939 r. wraz z całą polską armią ruszyli w pole również kapelani wojskowi. Gro z nich było oficerami rezerwy, z których niektórzy na kilka miesięcy przed wybuchem wojny otrzymali od Prezydenta RP pierwsze kapitańskie gwiazdki. Uczestniczyli w działaniach bojowych swoich jednostek często na pierwszej linii sprawując posługę kapłańską. Swoją postawą i słowem wspierali walczących żołnierzy a po klęsce razem z nimi zostali zamknięci za drutami niemieckich obozów jenieckich. Także do obozu w Choszcznie (Arnswalde II B) trafili księża – oficerowie. Było ich czterech: ks. kpt. Michał Drechny, ks. kpt. Edward Szabelski, ks. kpt. Franciszek Drwal i ks. rtm. Stanisław Grodecki.

               Przeżycia wojenne żołnierzy, ich niepewność losu, troska o najbliższych, ograniczenia obozowe, powodowały, że szukali oni ukojenia w modlitwie i praktykach religijnych. W tych początkowych dniach niewoli trudno jest nie docenić kapelanów wojskowych. Byli oni nie tylko organizatorami życia religijnego ale także dzięki nim w obozach panować zaczęło: wysokie morale oraz wiara w zwycięski koniec wojny. Niemcy zdawali sobie sprawę z wielkiej roli jaką księża kapelani odgrywać zaczęli w życiu obozowym i w kształtowaniu zwartości i jedności środowiska jenieckiego. Dlatego postanowili ten korpus osobowy potraktować szczególnie brutalnie. Patrząc z perspektywy czasu trzeba przyznać, że wiodącą role w eliminacji z środowiska jenieckiego księży odegrała niemiecka Abwehra. Jej perfidność działania, nosi znamiona przestępstwa a tragiczny los polskich kapelanów wskazuje jednoznacznie na nią jako współuczestnika zbrodni wojennej. Pod koniec 1939 r. w większości oflagów odizolowano kapelanów od reszty jeńców. Następnie przewieziono ich do oflagu w Rotenburgu w Hesji (tam również trafić mieli kapelani z oflagu Arnswalde II B). Wszystkich kapelanów wojskowych, a było ich razem 70, umieszczono w osobnym bloku obozowym.
             Takim traktowaniem Niemcy naruszyli postanowienia konwencji genewskiej, która zapewniała kapelanom będącym w niewoli swobodę praktyk religijnych oraz możliwość sprawowania posługi wśród żołnierzy jeńców. Mimo protestów ze strony księży ich warunki w obozie nie uległy zmianie do kwietnia 1940 r. 17 kwietnia tr. oznajmiono im, że zostaną przeniesieni do innego obozu. Stało się to już następnego dnia. Rano 18 kwietnia Niemcy zarządzili zbiórkę wszystkich księży kapelanów w bloku obozowym, pod który podjechały oplandekowane samochody z SS-mańską eskortą. SS-mani z bronią gotową do strzału wkroczyli do bloku, wyprowadzili księży, załadowali ich na samochody i kolumna pojazdów opuściła Rotenburg. Po około pięciu godzinach jazdy dojechano do celu, którym okazał się KL Buchenwald. „Powitał” ich sam komendant obozu Karl Otto Koch, który do księży zwrócił się w te słowa: „Nie jesteście już oficerami, jesteście podżegaczami wojennymi i wkrótce tutaj zdechniecie. Dla was skończyły się przywileje jenieckie…”. Po przemówieniu nakazał zdjąć księżom czapki, lecz oni tego nie uczynili. Wówczas stojący obok Kocha oprawcy, rzucili się na jeńców i bijąc, kopiąc siłą postrącali im polskie oficerskie czapki. Po czym zmaltretowanych zagnano do łaźni, tam obcięto im do skóry włosy, zabrano mundury oficerskie i dano obozowe pasiaki. Nazajutrz z obozu w Buchenwaldzie nie został zwolniony ks. kpt. Michał Drechny. Kapelani uwięzieni w Buchenwaldzie przez kilkanaście miesięcy nie byli zmuszani do pracy fizycznej. Sytuacja uległa zmianie jesienią 1941 r., wtedy to kijami i kopniakami zapędzono ich do najcięższych robót. Tak zamęczono 1.VI.1942 r. ks. kpt. Franciszka Drwala. 6 lipca 1942 r. 51 kapelanów z KL Buchenwald przewieziono do obozu w Dachau. Tam przywitał ich zastępca komendanta słowami: „Jesteście w Dachau, stąd się nie wychodzi” (wg innej wersji: „Tu nie jest sanatorium. Stąd się wychodzi tylko kominem lub w trumnie”). Umieszczono ich w bloku nr 28 gdzie przebywali już księża cywilni (w tym czasie więziono tam ok. 1200 księży i zakonników). Zatrudnieni zostali do ciężkich robót ziemnych. Praca trwała od świtu do zmierzchu. Nie mieli czasu wolnego gdyż organizowano im przemarsze, musztrę ze śpiewem i inne dodatkowe zajęcia. 29 kwietnia 1945 r Armia Stanów Zjednoczonych wyzwoliła obóz w Dachau. Niestety 26 kapelanów – oficerów WP nie dożyło tej chwili wśród nich ks. kpt. Edward Szabelski. Dzięki istniejącej literaturze udało się zestawić krótkie biografie księży kapelanów którzy rozpoczęli swą „drogę przez mękę” w oflagu Arnswalde II B. 

Ks. kpt. Drwal Franciszek urodził się 15 XII 1907 roku. Do 1939 roku był wikariuszem w Nowym Sączu. Mianowany przez Prezydenta RP dnia 28 IV 1939 r. kapitanem rezerwy ze starszeństwem 1.01.1939 r. W okresie mobilizacji polskich sił zbrojnych przydzielony został jako kapelan do szpitala polowego nr 30. Wzięty do niemieckiej niewoli uwięziono go m.in. w Oflagu II B Arnswalde. Razem z innymi oficerami kapelanami został przewieziony do obozu koncentracyjnego w Buchanwaldzie. Tam poniżany i maltretowany zmarł z wycieńczenia 1 VI 1942 roku.
Ks. rtm. Grodecki Stanisław był wikarym kościoła Wniebowzięcia NMP w Krakowie. Rotmistrz rezerwy. W wojnie 1939 r. został kapelanem 8 pułku ułanów. 20 września dostał się do niemieckiej niewoli pod pod Ulowem. Został wywieziony do Oflagu II B Arnswalde potem do Roterburga n. Fuldą. Pozbawiony statusu jeńca wojennego został uwięziony w obozie koncentracyjnym w Buchenwaldzie a od 1942 r. w Dachau, gdzie doczekał wyzwolenia przez wojska amerykańskie. Źródła często mylą ks. rtm Grodeckiego Stanisława z ks. kpt. Grodeckim Stanisławem kapelanem 5 p. strz. podhalańskich. Ich biografie są ze sobą tak splatane, że trudno jest czasem odróżnić o którym z księży kapelanów jest mowa.
Ks. prob. kpt. Edward Szabelski urodził się 13 października 1898 r. w Radoryżu pow. Łuków. Od 1926 r został kapłanem diecezji lubelskiej. W latach 1935 – VIII 1939 r. był proboszczem parafii p.w. św. Ignacego w Lidzie. W okresie mobilizacji sił zbrojnych jako kapitan Wojska Polskiego objął funkcję kapelana 135 p. piech. 33 DPiech. Rez. Na tym stanowisku brał udział w wojnie 1939 r. Podczas działań wojennych dostał się do niemieckiej niewoli. Przebywał w Oflagu II B Arnswalde. Następnie pozbawiony statusu jeńca został więźniem KL Buchenwald i KL Dachau. Zmarł z wycieńczenia 19 XI 1942 r. w Dachau.
Ks. kpt. Michał Drechny urodził się 21.07.1906 r. w Chicago. Posiadał obywatelstwo amerykańskie. 28 IV 1939 r. mianowany kapitanem rezerwy WP. Został zmobilizowany i przydzielony do 3 pułku strzelców podhalańskich 21 DP Górskiej. W szeregach tego pułku przeszedł szlak bojowy wojny obronnej 1939 r. Po klęsce dostał się do niewoli, przebywał w Arnswalde II B. Niektóre źródła podają, ze razem z innymi kapelanami tego obozu został wywieziony do oflagu IX C w Rotenburgu a następnie do KL Buchenwald. Jednak ze względu na swoje obywatelstwo został zwolniony z obozu i ponownie przeniesiono go do Oflagu II B Arnswalde. Inne materiały pomijają tę „wędrówkę”. Po przeniesieniu jeńców – Polaków z Oflagu II B Arnswalde do Oflagu II D Gross Born również ks. kpt. Drechny został jeńcem tego oflagu.
Pamięć kapelanów Oflagu II B została uczczona tablicą pamiątkową (fot.) w kościele parafii pw św. Jadwigi Królowej w Choszcznie. Tablicę ufundował ks. mjr Andrzej Lemieszko
opracował: mjr Andrzej Szutowicz
Literatura:
1. Janusz Pollack, „Jeńcy polscy w hitlerowskiej niewoli”, Wyd. MON 1982 s. 202-209
2. Stanisław Podlewski, „Wierni Bogu i Ojczyźnie”, Novum 1985 s. 279-290
3.Wiesław Jan Wysocki, „Kapelani Wrześniowi”, Wyd. Rytm W-wa 2001
ORDYNARIAT-FB
Nasza Służba 18/2017
Informator
Diecezji Polowej

Copyright © Kuria Polowa WP 2004 - 2017
ul. Tokarzewskiego-Karaszewicza 4; 00-911 Warszawa 62
tel. c. (0-22) 826-05-68; w. 261-87-31-93; fax c. (0-22) 826-93-37
e-mail: opwp@ron.mil.pl;