Czwartek, 26 październik 2017 r.
Ewarysta, Lucyny, Lutosławy
wyszukaj na stronie:   
You need to upgrade your Flash Player This is replaced by the Flash content.
Coraz bardziej wzrastać w łasce oto cel życia naszego. A prowadzi nas „Łaski pełna” Maryja.

bł. S.W. Frelichowski
1% podatku dla Caritas Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego ORDYNARIAT POLOWY WP na FACEBOOK
maj
2010-05-26
Laudacja Wygłoszona na cześć Arcybiskupa Generała Sławoja Leszka Głódzia z okazji przyznania dyplomu Doktora h.c. UKSW
Laudacja Wygłoszona na cześć Arcybiskupa Generała Sławoja Leszka Głódzia, Metropolity Gdańskiego, z okazji wręczenia Mu dyplomu Doktora honoris causa Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie
Jeśli uniwersytet jest miejscem, w którym najwyższą wartością jest prawda i twórcze jej poszukiwanie, to ci wszyscy, którzy prawdzie służą, są uniwersytetowi szczególnie bliscy. To właśnie tych, którzy na polu wytrwałego dążenia do prawdy i niezmordowanego jej głoszenia rozróżniają się szczególnie, uniwersytet nagradza najwyższą godnością, jaką dysponuje: godnością doktora honoris causa, A że w służbie prawdzie można się zasłużyć na wiele sposobów, różnorodne też jest grono tych, którzy ów najwyższy laur uniwersytecki otrzymują. Tak więc obok tych, którzy znacząco przyczyniają się do zgłębiania i odkrywania prawdy w danej dyscyplinie naukowej, by następnie dzielić się nią z innymi w aulach znamienitych uczelni, podczas prestiżowych kongresów czy konferencji naukowych, a także na łamach renomowanych periodyków, są i tacy, którzy swoją służbę prawdzie urzeczywistniają- na nie mniejszą skalę - w życiu publicznym, wnosząc doń niejednokrotnie liczący się wkład.

Do tych drugich należy niewątpliwie dzisiejszy Laureat, J.E. Ks. Arcybiskup Generał Sławoj Leszek Głodź, Metropolita Gdański, choć -jako doktorowi nauk prawnych - nieobce mu są również dociekania nad prawdą na niwie nauki. W jego bogatym w dokonania życiu przewija się dominujący wątek troski o to, by prawda znajdowała należne jej miejsce we wszystkich sektorach życia publicznego: tak kościelnego, jak i państwowego. Tak się bowiem złożyło, że służąc najwyższym wartościom, Ksiądz Arcybiskup umiejętnie łączy swoją aktywność właśnie w owych dwóch przestrzeniach życia publicznego. Można przy tym śmiało powiedzieć, że w myśl słów Jezusa Chrystusa: „Oddajcie więc Cezarowi, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga" (Mt 22,21), daje wyraz głębokiemu przekonaniu, że wspólnota polityczna i wspólnota religijna, niezależne i autonomiczne w stosuku do siebie, powinny, do czego zachęca Sobór Watykański II w kon­stytucji duszpasterskiej Gaudium etspes (n. 76), nawiązywać „zdrową współpracę" dla dobra ludzi, którzy nierzadko, jak w Polsce, przyzna lecz jednocześnie do obydwu wspólnot. Jako hierarcha Kościoła katolickiego i zarazem generał Woj ska Polskiego, jest żywym przykładem postawy Polaka, który z pełnym zaangażowaniem i oddaniem służy Kościołowi i Ojczyźnie. A w tej postawie niezwykle cenne jest to, że wyróżniony tytułem doktora honorowego naszej uczelni Biskup Generał nigdy nie usiłuje mieszać dwóch porządków, co stanowi dowód mądrości życiowej.

By jednak obraz aktywności w życiu publicznym Laureata stał się pełniejszy, przypomnijmy pokrótce jego drogę życiową, która stanowi naturalną kanwę, na której urzeczywistnia się to wszystko, co przesądza o walorze dotychczasowego dorobku Metropolity Gdańskiego.

Droga ta wzięła swój początek 13 sierpnia 1945 roku w Bobrówce (archidiecezja białostocka). Po ukończeniu szkoły podstawowej, a następnie szkoły średniej, 18-letni Sławoj Leszek Głodź wstępuje do Wyższego Seminarium Duchownego w Białymstoku. Już wówczas jego powołanie kapłańskie doznaje poważnej próby, jako seminarzysta trzeciego roku zostaje bowiem powołany do służby wojskowej, którą - przez okres dwóch lat — odbywał w jednej z utworzonych wówczas kompanii kleryckich, w 32. Budziszyńskim Pułku Zmechanizowanym w Kołobrzegu oraz w Mazurskiej Brygadzie Saperów w Szczecinie-Podjuchach. Kto wie, może taka właśnie droga do kapłaństwa, niejako okrężna, miała stanowić dalsze przygotowanie kleryka-żołnierza do przyszłych zadań Biskupa-Generała.

Po powrocie do seminarium i ukończeniu w nim studiów teologicznych, w dniu 14 czerwca 1970 roku 25-letni diakon otrzymał - z rąk ówczesnego administratora apostolskiego w Białymstoku, biskupa Henryka Gulbinowicza - święcenia kapłańskie. Po ich przyjęciu pracuje duszpastersko w Szudziałowie na Białostocczyźnie oraz w Paryżu (wśród Polonii). Z polecenia władzy diecezjalnej młody kapłan odbywa następnie studia kanonistyczne na Wydziale Prawa Kanonicznego Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Studia te kontynuuje w Papieskim Instytucie Orientalnym w Rzymie, gdzie w 1980 roku uzyskał stopień naukowy doktora prawa kanonicznego (ze specjalnością prawa katolickich Kościołów wschodnich). W tymże roku został pracownikiem nadzwyczajnym Synodu Biskupów w Rzymie.

Gdy w 1981 roku ks. dr Głodź powrócił do Białegostoku, pracował tutaj w Kurii Arcybiskupiej oraz w Sądzie Arcybiskupim, pełniąc jednocześnie funkcję dyrektora miejscowego Studium Katechetycznego. W tym samym roku został kapelanem „Solidarności" Regionu Białystok.

We wrześniu 1981 roku papież Jan Paweł II powołał ks. dr. Głódzia do pracy w Kurii Rzymskiej: został wówczas zatrudniony w Kongregacji ds. Kościołów Wschodnich, gdzie kierował Sekcją Kościoła na Białorusi obrządku bizantyjsko-ruteńskiego. W uznaniu zasług, w dniu 8 września 1984 roku otrzymał godność prałata honorowego Jego Świątobliwości. Praca w wymienionej dykasterii Kurii Rzymskiej trwała 10 lat.

Gdy po transformacji ustrojowej w Polsce papież Jan Paweł II przywrócił tutaj, 21 stycznia 1991 roku, Ordynariat Polowy, biskupem polowym Wojska Polskiego mianował ks, prałata dr. Sławojka Leszka Głódzia. W dniu 23 lutego tegoż roku Nominat przyjął świecenia biskupie w bazylice Jasnogórskiej, a następnego dnia odbył uroczysty ingres do katedry polowej Wojska Polskiego. Z kolei 18 kwietnia 1991 roku otrzymał z rąk prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej nominację na stopień generała brygady Wojska Polskiego, a 11 listopada 1993 roku — na stopień generała dywizji.

Powrót do kraju, przyjęcie sakry biskupiej oraz objęcie urzędu pierwszego duszpasterza Wojska Polskiego miały otworzyć nowy rozdział w życiu 46-letniego duchownego. Jak się okaże, okres ten miał trwać 13 lat, naznaczonych twórczym wysiłkiem i nieustanną aktywnością. Modernizacja bazy materialnej, zorganizowanie i uruchomienie Kurii Polowej, tworzenie struktur duszpasterstwa wojskowego, pozyskiwanie i angażowanie duchownych do posługi kapelanów wojskowych oraz ich szkolenie, poznawanie środowisk wojskowych, troska o katedrę wojskową i pozostałe świątynie wojskowe, prace nad przygotowaniem statutu Ordynariatu Wojskowego, nawiązywanie współpracy z Ministerstwem Obrony Narodowej - to wszystko absorbowało bez reszty pełnego energii Biskupa Polowego. Można sobie wyobrazić, ile żmudnych wysiłków i umiejętnych zabiegów musiało kosztować Biskupa Polowego zasypywanie narosłej przez całe dziesiątki lat przepaści między wojskiem a Kościołem, a nawet religią, tak skrzętnie budowanej przez szerzące ateizm władze PRL. I tylko osobiste walory Biskupa-Generała: otwartość, komunikatywność, rzeczowość, pogoda ducha, cierpliwość i pracowitość pozwoliły na stopniowe pokonywanie owej bariery uprzedzenia i nieufności. Jako duszpasterz umiał trafiać do ludzi w mundurach także z przekazem religijnym. Do jego osoby można odnieść słowa poety: „Po ludzku umie Boga z ludźmi utożsamiać" (S. Miłaszewski, Boże Ciało).

Wolno przypuszczać, że również fakt odbycia przed laty pełnej służby wojskowej z jednej strony pozwalał Ordynariuszowi Polowemu lepiej rozumieć potrzeby duszpasterskie oficerów i żołnierzy oraz pełniej się w nie wczuwać, z drugiej zaś szerzej otwierać się władzom wojskowym na to, co miało nieść ze sobą duszpasterstwo wojskowe. Nic też dziwnego, że to ostatnie nabierało coraz to nowych rumieńców, a jego Zwierzchnik zyskiwał sobie coraz większe uznanie w nowym dlań środowisku. Zdaje się to potwierdzać nie tylko rosnąca z roku na rok liczba placówek duszpasterstwa wojskowego, lecz również systematyczne budowanie mostów porozumienia i zrozumienia między kapelanami wojskowymi a wojskiem. Dzięki więc gorliwości biskupiej i pełnemu identyfikowaniu się w Wojskiem Polskim jego wysokiego rangą Oficera, w szeregach żołnierzy i ich dowódców nie brakowało otwarcia się na poznawanie prawdy ewangelicznej i podejmowanie nad nią pogłębionej refleksji. A regularne wizyty Biskupa Polowego w garnizonach wojskowych w kraju oraz w miejscach stacjonowania polskich oddziałów na misjach zagranicznych, podobnie jak jego czynny udział w radosnych i bolesnych wydarzeniach w życiu wojska i wojskowych także sprzyjały żywieniu przez to środowisko przekonania, że Ewangelia to także, a może przede wszystkim, autentyczne zatroskanie o drugiego człowieka.

Gdy mowa o aktywności dzisiejszego Laureata na polu duszpasterstwa wojskowego nie sposób nie wspomnieć i o tym, że dzięki umiejętności odczytywania przez dawnego żołnierza-kleryka znaków czasu, katedra polowa przy ul. Długiej stała się szczególnym miejscem kultywowania pamięci o doniosłych wydarzeniach narodowo-patriotycznych, a także zwornikiem uroczystych obchodów narodowych świąt i rocznic, spotkań kombatantów, pożegnań zasłużonych Polaków. A gdy mowa o ul. Długiej, to trzeba z wdzięcznością wspomnieć, że nasz Wydział Prawa Kanonicznego, dzięki życzliwości Gospodarza pomieszczeń Ordynariatu, prowadził w nich przez całe lata zajęcia dydaktyczne.

Należy poza tym przypomnieć i to, że jako bezkompromisowy rzecznik głoszenia prawdy i gorący patriota, wyróżniany dzisiaj przez nasz uniwersytet Arcybiskup, za swój żołnierski obowiązek uznawał, i nadal to czyni, upowszechnianie prawdy o zbrodni katyńskiej oraz godne uczczenie pamięci pomordowanych oficerów. Dał zresztą temu wymowny wyraz ostatnio, gdy podczas uroczystości pogrzebowych swojego następcy, biskupa generała Tadeusza Płoskiego i jego sekretarza, ks. pułkownika Jana Osińskiego, ofiar katastrofy lotniczej pod Smoleńskiem, przed pomnikiem Powstania Warszawskiego naprzeciw katedry polowej powiedział: „Nawiedzanie mogił ofiar kainowej zbrodni w Katyniu stanowiło od lat trwały motyw posługi biskupów polowych Wojska Polskiego" („Wiadomości KAI" z 2 maja 2010 r., s. 11). Przy tamtych mogiłach stawał biskup generał Głodź wielokrotnie, podobnie jak przy grobach w Charkowie i Miednoje.

Służba prawdzie w życiu dawnego pracownika Kongregacji Watykańskiej ds. Kościołów Wschodnich to nie tylko Ordynariat Polowy. Jako biskup pełni ponadto wielorakie funkcje zarówno w Kurii Rzymskiej, jak i w Konferencji Episkopatu Polski.

Gdy chodzi o Kurię Rzymską, od 1994 roku, z nominacji papieskiej jest konsultorem wspomnianej już Kongregacji ds. Kościołów Wschodnich, w której niegdyś pracował na co dzień. Ponadto Jan Paweł II powołał go w 1998 roku do Centralnego Biura ds. Koordynacji Duszpasterskiej Ordynariatów Polowych w Kongregacji ds. Biskupów.

Natomiast w Konferencji Episkopatu Polski nasz Dostojny Laureat pełnił lub pełni następujące funkcje: delegata tejże Konferencji do opieki duszpasterskiej nad harcerstwem polskim (od 1995), członka Rady do spraw Społecznych (od 1996), członka Rady ds. Polonii i Polaków za granicą (od 1997), członka Komisji ds. Stałych Kontaktów Episkopatów Francji i Polski (od 1997), członka Krajowego Komitetu Roku Jubileuszowego w 2000 roku, krajowego duszpasterza kombatantów (od 2001), przewodniczącego Rady ds. Środków Społecznego Przekazu (od 2001), przewodniczącego Zespołu Biskupów ds. Duszpasterskiej Troski o Radio Maryja (od 2002), członka Rady Stałej Konferencji Episkopatu Polski (od 2002), członka Rady Fundacji „Dzieło Nowego Tysiąclecia" (w latach 2003-2006), współprzewodniczącego Komisji Wspólnej Rządu i Episkopatu (od 2007). Funkcje te, w szczególności pochodzące z wyboru biskupów, członkostwo w Radzie Stałej Konferencji Episkopatu Polski oraz współprzewodniczące w Komisji Wspólnej, zdają się jednoznacznie świadczyć o wysokim autorytecie Hierarchy w gremium tejże Konferencji.

Kończąc swoją trzynastoletnią posługę Biskupa Polowego Wojska Polskiego, 59-letni generał Sławoj Leszek Głodź, w dniu 17 lipca 2004 roku, został uhonorowany przez Ojca Świętego Jana Pawła II godnością arcybiskupa ad personom. To zaszczytne wyróżnienie, przyznawane przez papieży biskupom niezbyt często, stanowiło niewątpliwie wyraz szczególnego uznania Biskupa Rzymu dla dokonań Syna ziemi białostockiej, którymi tak znacząco wpisał się w historię polskiego Ordynariatu Wojskowego, jako pierwszy po wojnie Biskup Polowy. Żegnając wojsko, opuszczając swoją diecezję personalną, dobrze zorganizowaną oraz w pełni i dynamicznie funkcjonującą, mógł powtórzyć za poetą: „Kończy się Era starego oręża, Czas jej ucieka" (C. Norwid, na zapytanie: czemu w konfederatce? odpowiedź). A przybrane po nominacji na biskupa Ordynariatu Wojskowego zawołanie Miliło pro Christo okazało się dla Żołnierza Chrystusowego nic tylko zwykłym hasłem, lecz także prawdziwym wezwaniem do skutecznego bojowania o poznawanie pełnej prawdy o życiu przez tych, którzy czuwają nad bezpieczeństwem Ojczyzny.

Pełniona dotąd z takim powodzeniem posługa pasterska arcybiskupa Głódzia miała teraz znaleźć swój nieco inny wymiar, a może bardziej swoje inne odniesienie. Oto w dniu 26 sierpnia 2004 roku Jan Paweł II mianował dotychczasowego Biskupa Polowego biskupem utworzonej w 1992 roku diecezji warszawsko-praskiej. Swój nowy urząd objął Arcybiskup podczas uroczystego ingresu do katedry św. Floriana 2 października 2004 roku. Bogate już doświadczenie duszpa­sterskie oraz niesłabnąca gorliwość pozwoliły nowemu Pasterzowi młodego Kościoła partykularnego szybko rozpoznać sytuację i podjąć szereg inicjatyw, jak pozyskanie nowej siedziby dla Kurii Diecezjalnej, uruchomienie nowego domu rekolekcyjnego, erygowanie nowych parafii, czy uaktywnienie szeregu instytucji diecezjalnych.

Posługa Arcybiskupa w diecezji warszawsko-praskiej nie trwała jednak długo, bo niespełna cztery lata. Gdy bowiem papież Benedykt XVI przyjął definitywnie rezygnację arcybiskupa metropolity gdańskiego Tadeusza Gocłowskiego, jego następcą uczynił, 17 kwietnia 2008 roku, arcybiskupa Sławoja Leszka Głódzia. Po podjęciu nowej posługi podczas uroczystego ingresu do bazyliki archikatedralnej w Gdańsku-Oliwie w dniu 26 kwietnia tegoż roku rozpoczął pasterzowanie w archidiecezji gdańskiej, a jako metropolita uzyskał przepisane prawem kanonicznym prerogatywy także w stosunku do diecezji pelplińskiej i toruńskiej, wchodzących w skład metropolii, czyli pro­wincji kościelnej gdańskiej. W dniu 29 czerwca 2008 roku otrzymał w Rzymie z rąk Ojca Świętego paliusz, jak znak władzy metropolity. Od dwóch więc lat nowy Arcybiskup Metropolita Gdański posługuje jako pasterz Pomorza, służąc kapłanom i całemu ludowi Bożemu tamtejszego Kościoła, z takim samym zatroskaniem jak uprzednio, w dziele poznawania prawdy ewangelicznej.

Na polu służenia prawdzie przez promowanego dzisiaj Doktora honoris causa nie można pominąć także jego publikacji w postaci siedmiu prac książkowych. Poza rozprawą doktorską, wszystkie stanowią bogate zbiory biskupiego nauczania. O jednym z nich pragnę wspomnieć expressis verbis: to zbiór pt. Nie tylko z ambony (Warszawa 2003-2008), zawierający audycje wygłaszane przez Arcybiskupa w ciągu kilku lat (w niedziele), w pierwszym programie Polskiego Radia. Zarówno treść, jak i forma tych interesujących wystąpień, podobnie jak rozmowy z zapraszanymi często osobami, służyły przybliżaniu słuchaczom prawdziwie ludzkich i zarazem chrześcijańskich wartości, uczyły prawdy o Polsce, o naszej historii, o życiu; uczyły patriotyzmu.

Bogata i rozległa działalność naszego Dostojnego Gościa zjednywała mu, i nadal zjednuje, prawdziwe uznanie i głęboką wdzięczność. Wyrazem tego są liczne, krajowe i zagraniczne, odznaczenia i wyróżnienia przyznawane mu tak przez państwa, jak i instytucje. Do ważniejszych należy zaliczyć: Krzyż Oficerski Orderu Odrodzenia Polski (1995), Krzyż Komandorski z Gwiazdą Orderu Odrodzenia Polski Polonia Restituta (1998), Komandoria Missio Reconciliationis (1999), Wielki Krzyż Zasługi (2005), nadany przez Rząd Niemiec za zasługi na rzecz pojednania polsko-niemieckiego, Dyplom Benemerenti Or-dynariatu Wojska Polskiego i Medal Milito pro Christo (2004), nadany przez biskupa generała Tadeusza Płoskiego. Jest też arcybiskup Głodź honorowym obywatelem ośmiu miast, w tym Warszawy, Tygodnik „Solidarność" ogłosił Metropolitę Gdańskiego Człowiekiem Roku 2009.

Godzi się również nadmienić, iż w roku 2000 Ksiądz Arcybiskup został przyjęty do grona Kawalerów Maltańskich w randze kapelana konwentualnego ad honorem. W tym samym roku kard. Józef Glemp, ówczesny prymas Polski, włączył go do gremium Zakonu Rycerskiego Bożego Grobu w Jerozolimie w randze komandora z gwiazdą.

Wydaje się, że przedstawiona - w największym skrócie - aktywność życiowa arcybiskupa generała Sławoja Leszka Głódzia, aktualnie metropolity gdańskiego, w pełni znajduje swój wyraz w słowach, które znalazły się w uzasadnieniu nadania mu wspomnianego wyżej Dyplomu Benemerenti Ordynariatu Wojska Polskiego wraz z Medalem Milito pro Christo: „Pełniąc chwalebną i zaszczytną misję pasterską dajesz świadectwo najwyższym wartościom, jakimi są prawda i umiłowanie Ojczyzny [...], Zapewniłeś opiekę duszpasterską polskim żołnierzom w kraju i pełniącym niebezpieczną służbę w misjach pokojowych i stabilizacyjnych [...]. Wielokrotnie w swoich wystąpieniach publicznie stawałeś w obronie ludzi w mundurach [...]. Niejednokrotnie osobom dzierżącym ster władzy państwowej niezmordowanie przypominałeś o obowiązku służenia całemu narodowi. Z wielkim wyczuciem i taktem, umiejętnie prowadziłeś dialog ponad podziałami".

Wypada zatem wyrazić nadzieję, że tak wyjątkowe zaangażowanie Kapłana w służbie Stolicy Apostolskiej, następnie Biskupa Polowego oddanego bez reszty duszpasterstwu Wojska Polskiego, wreszcie Pasterza zatroskanego o dobro dwóch Kościołów partykularnych, dającego na wszystkich polach swojej aktywności jednoznaczne świadectwo prawdzie: o Chrystusowej Ewangelii oraz tożsamości i losach narodu polskiego, a przy tym gorącego patrioty, wystarczająco uzasadnia przyznanie Mu przez Senat Uniwersytetu Kardynała Stefana Wyszyńskiego tytułu doktora honoris causa tej uczelni.

Ks. Wojciech Góralski
Warszawa, 26 maja 2010 roku
ORDYNARIAT-FB
Nasza Służba 18/2017
Informator
Diecezji Polowej

Copyright © Kuria Polowa WP 2004 - 2017
ul. Tokarzewskiego-Karaszewicza 4; 00-911 Warszawa 62
tel. c. (0-22) 826-05-68; w. 261-87-31-93; fax c. (0-22) 826-93-37
e-mail: opwp@ron.mil.pl;