Czwartek, 26 październik 2017 r.
Ewarysta, Lucyny, Lutosławy
wyszukaj na stronie:   
You need to upgrade your Flash Player This is replaced by the Flash content.
Coraz bardziej wzrastać w łasce oto cel życia naszego. A prowadzi nas „Łaski pełna” Maryja.

bł. S.W. Frelichowski
1% podatku dla Caritas Ordynariatu Polowego Wojska Polskiego ORDYNARIAT POLOWY WP na FACEBOOK
Lipiec
2013-07-11
Warszawa: odsłonięcie pomnika Ofiar Zbrodni Wołyńskiej

Odsłonięcie pomnika Ofiar Zbrodni Wołyńskiej odbyło się dziś w Warszawie. Monument w kształcie krzyża odsłonił prezydent Bronisław Komorowski. Pomnik został poświęcony przez biskupa polowego WP Józefa Guzdka. - Bez prawdy pojednanie jest niemożliwe - mówili uczestnicy warszawskich uroczystości w 70. rocznicę zbrodni wołyńskiej. Dziś przypada rocznica tzw. krwawej niedzieli, podczas której wymordowano około 8000 tysięcy Polaków zamieszkujących 99 wsi na Wołyniu.

Na początku witając przybyłych, dr Andrzej Kunert, sekretarz Rady Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa, gospodarz uroczystości przypomniał, że monument w kształcie krzyża upamiętnia około 100 tys. Polaków, wymordowanych przez nacjonalistów ukraińskich z UPA w czasie zorganizowanej akcji, która miała znamiona ludobójstwa. Polacy byli mordowani w 2136 miejscowościach w siedmiu przedwojennych województwach II Rzeczpospolitej. - Najbardziej doświadczone miejscowości zostały wypisane na specjalnych tablicach umieszczonych przed pomnikiem - podkreślił.
Mszy św. w intencji pomordowanych przewodniczył biskup polowy WP Józef Guzdek. Nawiązując do ewangelicznej relacji o zamordowaniu Jana Chrzciciela przez Heroda, które budzi oburzenie i sprzeciw, bp Guzdek stwierdził, że tak jak uczniowie opowiedzieli o tym Jezusowi, tak zgromadzeni dziś przy pomniku upamiętniającym 70. rocznicę „rzezi wołyńskiej”, wspominając pomordowanych rodaków, chcą opowiedzieć o tym Jezusowi.

- Chcemy powiedzieć Mu, jak bardzo nas boli ta zaplanowana i przeprowadzona na szeroką skalę eksterminacja polskiej ludności na Kresach. Zginęły wówczas dziesiątki tysięcy naszych rodaków, zamordowanych w bestialski sposób przez ukraińskich nacjonalistów. Polacy: mężczyźni i kobiety, starcy i dzieci zginęli tylko dlatego, że byli Polakami. (…) Ginęli także ci Ukraińcy, którzy często z pobudek religijnych, przedkładając zasady wiary ponad solidarność narodową czy grupową, ratowali swoich polskich sąsiadów - mówił bp Guzdek.

Bp Polowy WP przypomniał okoliczności związane z niedzielą 11 lipca 1943 podczas której zbrodnie UPA osiągnęły apogeum, całe wsie mordowane były podczas nabożeństw sprawowanych w kościołach.

- I właśnie "świadomość wielu «niedokończonych» Mszy świętych niejako przynagla nas do tego, aby je dokończyć. Pragniemy to dziś uczynić w sposób duchowy. Nasza obecność i modlitwa, skupienie i medytacja, są głośnym wołaniem skierowanym do aniołów, wysłanników Boga, aby pozbierali z tamtej wołyńskiej ziemi okruchy Konsekrowanego Chleba, gdzieś świętokradzko porozrzucanego oraz krople Krwi Pańskiej, rozlane na ołtarzach i posadzce kościołów – i aby zanieśli Je przed tron Boga. Niech Je zaniosą razem z tą drugą ofiarą: z męczeńską krwią, łzami i cierpieniem tych, którzy stali się uczestnikami „Kalwarii Wschodu” - mówił bp Guzdek.

Biskup zachęcił do przebaczenia, jednak podkreślił, że jego warunkiem jest prawda. - Tylko poznanie pełnej prawdy o dokonanej zbrodni może nas wyzwolić od postawy wzajemnych oskarżeń a nawet nienawiści. Potrzeba nazwać po imieniu zbrodniarza i ofiarę. Należy dokładnie określić proporcje zadanych ran. Konieczne jest, aby wskazać przyczynę i skutek. Tylko na fundamencie prawdy, nawet jeśli ona jest zawiła i trudna, możliwe jest wzajemne przebaczenie i pojednanie - powiedział.

Kaznodzieja wyraził życzenie, aby ten pomnik opowiadał mieszkańcom Warszawy i wszystkim odwiedzającym stolicę o cierpieniu i okrutnej śmierci dziesiątków tysięcy naszych rodaków na Kresach. - Niech ten monument będzie formą wynagrodzenia za lata milczenia o tej zbrodni. Nade wszystko zaś niech będzie przestrogą i wezwaniem, aby już nigdy więcej ludzkość nie musiała przeżywać podobnego okrucieństwa i zbrodni, wojen i ludobójstwa – powiedział bp Guzdek.

W przemówieniu poprzedzającym odsłonięcie pomnika Prezydent RP Bronisław Komorowski stwierdził, że jest wdzięczny za modlitwę za dusze ofiar zbrodni wołyńskiej, która miała znamiona ludobójstwa, że razem mogliśmy modlić się po chrześcijańsku, wypowiadając słowa: "... i odpuść nam nasze winy jako i my odpuszczamy naszym winowajcom". Jest co odpuszczać i prosić Boga o darowanie zbrodni, gdyż zbrodnia wołyńska jest jednym z najbardziej tragicznym doświadczeniem Polaków w czasie II wojny światowej. Mówią o tym tablice z nazwami ponad 2 tys. miejscowości na dawnych Kresach Rzeczpospolitej. Był to rejon szczególnie podatny na zbrodnie wojenne, dlatego czcząc polskie ofiary należy pamiętać o zagładzie Żydów na tych terenach i Ukraińców - podkreślił B. Komorowski.

Bronisław Komorowski przypomniał, że Skwer Wołyński w polskiej stolicy jest centrum polskiej pamięci, gdzie od kilkunastu lat upamiętnia się zbrojną walkę 27. Dywizji Wołyńskiej AK oraz cierpienie i śmierć polskich mieszkańców Kresów. Podziękował Kresowianom za przechowanie pamięci o ofierze mieszkańców Wołynia.

Prezydent zwrócił uwagę, że drogę pojednania otwierają Kościoły - rzymsko- i greckokatolicki w Polsce i na Ukrainie. W swym działaniu kierują się wskazaniami Jana Pawła II, który apelował o oczyszczenie pamięci i stawianie wyżej tego, co jednoczy niż tego, co dzieli. Zdaniem Prezydenta Komorowskiego wspólna deklaracja Kościołów z 28 czerwca „może być przełomowym dokumentem, jeśli się ją przemyśli, gdyż pojednanie buduje się na prawdzie”.

Po przemówieniu Głowy Państwa bp Guzdek poświęcił monument. - Niech ten pomnik stanie się wspomnieniem wszystkich ofiar, niech inspiruje historyków, niech będzie wyrzutem sumienia dla tych, którzy milczeli przez lata - mówił bp polowy WP.

Po odczytanym przez oficera Dowództwa Garnizonu Warszawa apelu poległych Bronisław Komorowski złożył wieniec od Narodu.

W uroczystości wzięli udział, członkowie Rodzin Kresowych, szef Kancelarii Prezydenta RP min. Jacek Michałowski, Tadeusz Mazowiecki, wicemarszałek Senatu Cezary Garbarczyk, wiceminister obrony narodowej Jacek Cichocki, prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz, ambasador Izraela Zvi Rav-Ner, zastępca szefa Sztabu Generalnego WP gen. Anatol Wojtan.

Autorem nowego monumentu poświęconego ofiarom zbrodni wołyńskiej jest rzeźbiarz Marek Moderau, znany też jako autor pomnika ofiar katastrofy smoleńskiej na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Monument poświęcony ofiarom zbrodni wołyńskiej liczy ok. 160 metrów kwadratowych. Jego elementem dominującym jest siedmiometrowy krzyż z przełamaną figurą Chrystusa. Przed krzyżem znajduje się 18 tablic z nazwami miejscowości z siedmiu przedwojennych województw II Rzeczypospolitej: wołyńskiego, poleskiego, stanisławowskiego, tarnopolskiego, lwowskiego oraz częściowo lubelskiego i krakowskiego, w których dokonano masowych mordów w latach 1942-1947. Bezpośrednio między krzyżem a tablicami jest sarkofag przeznaczony na małe kapsułki z grudkami ziemi z tych miejscowości.

Więcej zdjęć znajdziesz w galerii >>>>>

Krzysztof Stępkowski


ORDYNARIAT-FB
Nasza Służba 18/2017
Informator
Diecezji Polowej

Copyright © Kuria Polowa WP 2004 - 2017
ul. Tokarzewskiego-Karaszewicza 4; 00-911 Warszawa 62
tel. c. (0-22) 826-05-68; w. 261-87-31-93; fax c. (0-22) 826-93-37
e-mail: opwp@ron.mil.pl;